Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
UNIMOT, PZL Defence oraz ukraińska spółka JSC „Iwczenko-Progress” podpisały w czwartek w Gdańsku memorandum dotyczące współpracy przy projektowaniu, produkcji i komercjalizacji małogabarytowych silników turboodrzutowych. Porozumienie zawarto podczas Ukraine Recovery Conference 2026.
Współpraca ma objąć także inne technologie przeznaczone dla sektora lotniczego i obronnego. Jak podano w piątkowym komunikacie, projekt ma połączyć doświadczenie ukraińskiego biura konstrukcyjnego z potencjałem przemysłowym i rynkowym polskiej spółki.
Małogabarytowe silniki turboodrzutowe są obecnie szczególnie istotne w związku z szybkim rozwojem bezzałogowych systemów powietrznych. Chodzi zarówno o zastosowania wojskowe, jak i cywilne. Według UNIMOT wartość tego rynku w perspektywie dekady jest szacowana na dziesiątki miliardów dolarów.
Ukraiński portal Babel opisał przypadki przemocy, upokarzania i zgonów w ośrodkach szkoleniowych 425. samodzielnego pułku szturmowego „Skała”. Według dziennikarki Kateryny Łyholad w ciągu pół roku w centrach szkoleniowych tej jednostki odnotowano 26 śmierci rekrutów, z których większość miała przebywać w pułku krócej niż miesiąc. (more…)
Deputowany Rady Najwyższej Ołeksij Honczarenko w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że „na Ukrainie od dawna jest wiele ulic i pomników Ukraińskiej Powstańczej Armii”, dlatego nie rozumie oburzenia” w Polsce po decyzji Wołodymyra Zełenskiego. „Myślę, że to nie była przyczyna, tylko pretekst” — ocenił ukraiński polityk.
Polityk opozycyjnej Europejskiej Solidarności odniósł się w wywiadzie do kryzysu w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji prezydenta Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Stwierdził, że ukraiński prezydent mimo wszystko powinien udać się do Gdańska na konferencję.
„To nie była pierwsza tego typu decyzja władz Ukrainy. Szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego akurat ta decyzja wywołała tak burzliwą reakcję Polski. Myślę, że to nie była przyczyna, tylko pretekst. Na Ukrainie już od dawna mamy wiele ulic i pomników nawiązujących do Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Polska ma swoje spojrzenie na to i ja to rozumiem, ale dla Ukraińców UPA to bohaterowie, którzy walczyli o niepodległość Ukrainy. Powinniśmy się trzymać słów Jana Pawła II, który mówił: «Wybaczamy i prosimy o wybaczenie». Innego rozwiązania nie widzę. Nie możemy przepychać się o to, kto kogo i w jakich ilościach zabijał dziesiątki lat temu. To droga donikąd. Musimy więcej rozmawiać o przyszłości niż o przeszłości” — powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Honczarenko.
Senat zatwierdził nowelizację Kodeksu karnego wprowadzającą kary za rozpowszechnianie patostreamów. Ustawa, powstała z połączenia projektów PiS i KO, trafi teraz do prezydenta Karola Nawrockiego. (more…)
26 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Zygmunta Gorazdowskiego, kapłana, społecznika i organizatora pomocy ubogim, związanego przede wszystkim ze Lwowem przełomu XIX i XX wieku.
Zygmunt Karol Gorazdowski urodził się 1 listopada 1845 roku w Sanoku, w rodzinie Feliksa Gorazdowskiego i Aleksandry z Łazowskich. W 1846 roku, podczas rabacji galicyjskiej, jako niemowlę miał uniknąć śmierci dzięki temu, że ukryła go opiekunka. Od młodości chorował na gruźlicę.
Uczył się w Przemyślu. W 1863 roku jako gimnazjalista wyruszył do powstania styczniowego. Po jego upadku wrócił do szkoły i w 1864 roku zdał maturę. Następnie rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie Lwowskim, ale po dwóch latach przerwał je i wstąpił do seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał 25 lipca 1871 roku w katedrze lwowskiej.
Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 10 czerwca 2026 roku nakazał opublikowanie sprostowania wypowiedzi Grzegorza Rossolińskiego-Liebe dotyczących Juliana Kulskiego, przedwojennego wiceprezydenta Warszawy i komisarycznego burmistrza miasta w czasie niemieckiej okupacji — poinformowała Fundacja Kulskich.
Sprawa dotyczyła wywiadu opublikowanego 28 stycznia 2026 roku na portalu Dzieje.pl.
Wywiad przeprowadził dziennikarz PAP Igor Rakowski-Kłos. Rossoliński-Liebe mówił w nim o swojej książce „Polnische Bürgermeister und der Holocaust. Verwaltung, Besatzung und Kollaboration”, poświęconej polskim burmistrzom w Generalnym Gubernatorstwie. Historyk twierdził, że polscy burmistrzowie współpracowali z Niemcami przy okupacyjnej administracji, a Generalne Gubernatorstwo określał jako system, w którym miała funkcjonować „administracja niemiecko-polska”.
Prawie 20 tys. podpisów pod petycją „Stop imigrantom w Lublinie”