Od początku 2025 roku Śląski Oddział Straży Granicznej wydał decyzje o przymusowym opuszczeniu terytorium Polski 143 cudzoziemcom. Wśród wydalonych ostatnio znaleźli się obywatele Ukrainy skazani za gwałt, kradzieże, pobicia i prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej od początku bieżącego roku wydali łącznie 143 decyzje nakazujące cudzoziemcom opuszczenie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Najnowsze przypadki dotyczą pięciu obywateli Ukrainy, z których czterech już zostało wydalonych, natomiast piąty oczekuje na deportację w strzeżonym ośrodku.
Działania te są wynikiem ścisłej współpracy Straży Granicznej z Zakładami Karnymi, Aresztami Śledczymi i Policją, co umożliwia skuteczne identyfikowanie i usuwanie z kraju osób naruszających przepisy prawa.
Wśród wydalonych znalazł się 39-letni obywatel Ukrainy, który odbył karę 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Strzelcach Opolskich za przestępstwa gwałtu oraz pobicia kobiety. Po zakończeniu kary, funkcjonariusze Placówki SG w Opolu doprowadzili go do granicy, a dodatkowo został objęty 10-letnim zakazem wjazdu na terytorium państw strefy Schengen.
Pozostałe dwie osoby zatrzymane przez tę samą placówkę również zostały deportowane i objęte identycznym zakazem wjazdu.
Zobacz też: Kolejne decyzje o deportacjach cudzoziemców. To Gruzini i Ukrainiec
Inny przypadek dotyczy 37-latka zatrzymanego w Rybniku przez tamtejszą Grupę Zamiejscową we współpracy z Policją. Mężczyzna był karany za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz naruszenie sądowego zakazu kierowania pojazdami. Również on nie będzie mógł powrócić na teren państw Schengen przez kolejne 10 lat.
Ostatni z cudzoziemców – 34-letni Ukrainiec – został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Bielska-Białej. Był wcześniej wielokrotnie karany za kradzieże i niszczenie mienia. Decyzją komendanta bielskiej placówki SG otrzymał siedmioletni zakaz wjazdu do Polski oraz krajów strefy Schengen. Obecnie przebywa w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców, gdzie oczekuje na wykonanie decyzji o deportacji.
Zobacz też: Kolejny Ukrainiec wydalony z Polski, a Turkmen czeka na deportację
Kresy.pl/SG
































