Apelujemy o wstrzymanie ratyfikacji decyzji o powiększeniu zasobów własnych UE i przeprowadzenie w Polsce debaty z udziałem ekspertów – oświadczył w sobotę minister sprawiedliwości i lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Podkreślił, że przewidziany mechanizm to droga do „tworzenia państwa federacyjnego Unii Europejskiej”.

Szef resortu sprawiedliwości oświadczył podczas sobotniej konferencji prasowej, że przyjęty w grudniu ub. roku przez przywódców krajów UE mechanizm, „jest drogą do tworzenia państwa federacyjnego Unii Europejskiej” – cytuje Polska Agencja Prasowa (PAP). Zaznaczył przy tym, że Unia Europejska to umowa międzynarodowa, która formułuje międzynarodowe relacje, lecz nie może być krokiem w kierunku ograniczenia suwerenności Polski i tworzenia nowej państwowości w postaci państwa federacyjnego.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

170 PLN    (0.77%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Ratyfikowanie takiej umowy – w naszej ocenie – byłoby sprzeczne z obowiązującą w Polsce konstytucją i sprzeczne z naszym interesem – tak jak to definiuje moje środowisko polityczne, z którego się wywodzę i z którego nadania pełnię urząd ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego” – powiedział Ziobro.

„Apelujemy o wstrzymanie prac nad dalszą ratyfikacją tego dokumentu i przeprowadzenie w Polsce poważnej, rzetelnej debaty z udziałem ekspertów na temat wszelkich konsekwencji dla państwa polskiego, dla polskiej gospodarki, dla sytuacji ekonomicznej naszych rodaków w dłuższej perspektywie” – dodał.

Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku przywódcy 27 unijnych państw zawarli podczas szczytu UE w Brukseli „kompromisowe” porozumienie polegające na tym, że Polska i Węgry zrezygnowały z zawetowania unijnego budżetu na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy. Będą one powiązane z pozostającym w mocy niezmienionym rozporządzeniem o mechanizmie „pieniądze za praworządność”. W zamian oba kraje uzyskały jedynie niewiążącą prawnie deklarację szczytu UE, że rozporządzenie nie będzie stosowane zanim na temat jego zgodności z unijnym prawem wypowie się Trybunał Sprawiedliwości UE. Zdaniem brukselskiej korespondentki RMF FM dojdzie do tego najwcześniej w 2022 roku. Deklaracja zawiera też zapewnienie, że mechanizm praworządności będzie obiektywny i sprawiedliwy, ograniczony do ochrony unijnych pieniędzy przed niewłaściwym wykorzystaniem oraz że nie będzie naruszał traktatowych kompetencji państw członkowskich.

Premier Mateusz Morawiecki osiągnięte porozumienie przedstawił wówczas w kategoriach sukcesu, podkreślając, że Polska otrzyma z budżetu UE 770 mld złotych. Według niego „pieniądze są bezpieczne, bo mechanizm warunkowości został ograniczony bardzo precyzyjnymi kryteriami”, które jakoby blokują wykorzystanie mechanizmu przeciwko Polsce.

Z kolei Zbigniew Ziobro krytykował wówczas rezultat szczytu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W lutym bieżącego roku Zbigniew Ziobro przyznał, że „w normalnych warunkach” przez spór o Fundusz Odbudowy UE jego partia na pewno wyszłaby z rządu. Deklarował, że nie może tego zrobić z uwagi na przedterminowe wybory i możliwość przejęcia władzy przez siły popierające federalizację UE.

W piątek Trybunał Konstytucyjny w Niemczech wstrzymał podpisanie przez prezydenta ustawy ratyfikującej unijny fundusz odbudowy po pandemii do czasu rozpatrzenia skargi na niezgodność funduszu z unijnymi traktatami.

Rzecznik niemieckiego TK podał, że Fundusz Odbudowy został zaskarżony. „W dniu dzisiejszym złożono pilny wniosek i skargę konstytucyjną” – powiedział rzecznik.

Według PAP ustawa została zaskarżona przez grupę profesorów ekonomii skupionych wokół założyciela partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) Bernda Lucke. Unijny plan odbudowy według jego przeciwników narusza traktaty europejskie poprzez danie UE możliwości zaciągania długów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w Polsce koło Konfederacji zapowiedziało głosowanie przeciw ratyfikacji Funduszu Odbudowy z powodu sprzeciwu wobec uwspólnotowienia długu UE oraz opodatkowania na poziomie UE. Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak dodawał, że nie można również przejść obojętnie obok nietraktatowych mechanizmów kontroli polityki państw członkowskich wpisanych w ten akt prawny.

pap / forsal.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz