Ukraińscy biskupi greckokatoliccy podczas nadchodzącej wizyty w Watykanie zamierzają omówić z Ojcem Świętym Franciszkiem kwestię nadania ich Kościołowi statusu patriarchatu, a także poruszyć kontrowersyjny temat beatyfikacji metropolity Szeptyckiego. Poinformował o tym zwierzchnik tej Cerkwi, abp Swiatosław Szewczuk.

O planach ukraińskich hierarchów greckokatolickich poinformował zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), abp Szewczuk. Jego zdaniem, ukraińscy grekokatolicy od dłuższego czasu faktycznie posiadają patriarchat, który mógłby zostać oficjalnie uznany.

“Patriarchat jest budowany, nie jest nadawany, ale uznawana” – powiedział abp Szewczuk w opublikowanym w piątek rano wywiadzie dla Religijno-Prasowej Służby Ukrainy. „Z naszej strony robimy wszystko, by funkcjonować jako Kościół Patriarchalny. Kwestia uznania [kreacji lub deklaracji – red.] odnosi się do decyzji Biskupa Ekumenicznego i szanujemy wolność jego decyzji”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zwierzchnik UKGK zaznaczył, że dużo zostało już zrobiono w sprawie uznania patriarchalnego charakteru ukraińskiej Cerkwi greckokatolickiej.

W wywiadzie abp Szewczuk podkreślił też, że rozmowy o UKGK będą miały charakter globalny, ponieważ do Watykanu zaproszono biskupów tego Kościoła z różnych krajów świata, w tym z Brazylii, Kanady, USA oraz Polski.

Jak informowaliśmy wcześniej, według nuncjusza apostolskiego w Kijowie arcybiskupa Claudio Gugerottiego papież chce udzielić „większego wsparcia” Ukraińskiemu Kościołowi Greckokatolickiemu. Publicysta Grzegorz Górny pisał wówczas w komentarzu, że może chodzić o jedną z trzech rzeczy: nadanie zwierzchnikowi UKGK tytułu Patriarchy, beatyfikację Andrzeja Szeptyckiego lub pielgrzymkę Ojca Świętego na Ukrainę.

W trakcie wywiadu dla Religijno-Prasowej Służby Ukrainy wprost padło pytanie, czy poza kwestią patriarchatu w rozmowach z papieżem będzie podniesiona kwestia beatyfikacji greckokatolickiego metropolity lwowskiego Andrzeja Szeptyckiego, który jest postacią niezwykle kontrowersyjną, m.in. z uwagi na jego faktyczną kolaborację z Hitlerem oraz postawę w czasie rzezi wołyńsko-małopolskiej. Z odpowiedzi zwierzchnika UKGK wynika, że ukraińscy hierarchowie grekokatoliccy zamierzają tę kwestię poruszyć.

„Oczywiście, będziemy rozmawiać bez tabu. Otrzymaliśmy niespodziankę, to będzie rozmowa na najwyższym poziomie. To będzie szczera rozmowa o wszystkich ważnych sprawach” – powiedział abp Szewczuk. Dodał, że wcześniej prosił papieża Franciszka, żeby UKGK mógł dostać od niego „sygnał poparcia dla naszej Cerkwi, szczególnie instytucjonalnego”.

Należy zaznaczyć, że w depeszy PAP dotyczącej opisywanych wypowiedzi arcybiskupa Szewczuka, zawierającej m.in. powyższy cytat, nie ma wzmianki o poruszanym w wywiadzie wątku metropolity Szeptyckiego. Wspomniany cytat pozbawiono też kontekstu w postaci pytania, na które był odpowiedzią, a w którym wprost zapytano, czy hierarchowie UKGK będą poruszać w Watykanie sprawę beatyfikacji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

PRZECZYTAJ: Hitlerowski kolaborant zostanie błogosławionym? Kontrowersje wokół beatyfikacji metropolity Szeptyckiego

Czytaj także: Prof. Zięba o tablicy ku czci Szeptyckiego we Wrocławiu: wstyd – nic nie rozgrzeszy go z kolaboracji z Hitlerem

Zwierzchnik ukraińskich grekokatolików był też pytany o postępy w procesie beatyfikacyjnym metropolity Szeptyckiego. Wyraził nadzieję, że zbliża się on do końca. Podkreślił, że pierwszy i najtrudniejszy etap, dotyczący kwestii historycznych, w którym trzeba było „odpowiedzieć na wszystkie zarzuty wobec metropolity Andreja Szeptyckiego”, już się zakończył. Zaznaczył też, że parę lat temu ogłoszono dekret o heroiczności cnót, a obecnie badana jest kwestia cudownego uzdrowienia za jego wstawiennictwem.

„Kiedy będzie gotowa ocena ekspercka zgodna z wszelkimi wymogami, wówczas nastąpi kolejny etap. Spodziewam się, że będzie to beatyfikacja” – powiedział abp Szewczuk.

O nadanie ukraińskim grekokatolikom statusu Patriarchatu hierarchowie ukraińscy zabiegają od dawna. Zdaniem Grzegorza Górnego, krok taki wywołałby jednak otwarty konflikt z prawosławnymi – przede wszystkim z Patriarchatem Moskiewskim, z którym Watykan chce mieć dobre stosunki, ale także z nowo powstałym Prawosławnym Kościołem Ukrainy. Odnośnie beatyfikacji abpa Andrzeja Szeptyckiego, zwierzchnika UKGK w latach 1900-1944 uważa, że takie posunięcie spotkałoby się jednak z oporem części katolików, głównie w Polsce, którzy zarzucają mu m.in. wspieranie ukraińskiego nacjonalizmu. Protestować mogą również środowiska żydowskie i rosyjskie, a więc judaistyczne i prawosławne – przede wszystkim z powodu entuzjastycznego przywitania przez Szeptyckiego wojsk III Rzeszy w 1941 roku oraz jego przyzwolenia na powołanie SS Galizien.

Przeczytaj: Działacze kresowi i patriotyczni piszą do Watykanu. Protestują przeciwko planom beatyfikacji abpa Szeptyckiego

Przypomnijmy też, że po powołaniu do życia Prawosławnego Kościoła Ukrainy, przedstawianego często jako ukraiński Kościół narodowy, częściej zaczęły się pojawiać opinie o możliwym zjednoczeniu grekokatolików z prawosławiem.

PRZECZYTAJ: Epifaniusz: zjednoczenie Kościoła greckokatolickiego z prawosławnym jest możliwe

Pod koniec stycznia br. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski poinformował, powołując się na zaprzyjaźnionego włoskiego księdza, że „papież Franciszek, który mimo protestów najpierw ogłosił tzw. heroiczność cnót abpa Szeptyckiego, kolaboranta hitlerowskiego, obecnie nosi się z zamiarem ogłoszenia tej beatyfikacji”.

W 2015 roku greckokatolicki metropolita lwowski Andrzej Szeptycki znalazł się wśród ośmiorga sług Bożych, których dekrety o heroiczności cnót zatwierdził 16 lipca papież Franciszek. Oznacza to, że może on zostać zaliczony w poczet błogosławionych. Z kolei 27 lipca 2015 roku poinformowano, że za wstawiennictwem metropolity Szeptyckiego miał się dokonać cud. Tego rodzaju wydarzenie w zasadzie bezpośrednio umożliwia beatyfikację, jednak musi to zostać zatwierdzone przez Watykan.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Ukraiński Kościół Grekokatolicki – flirt z neobanderyzmem i wrogość wobec obrządku łacińskiego

risu.org.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz