Sprawa nowych sankcji na Nord Stream 2 jest przedmiotem intensywnego sporu w Senacie. Opóźnia też przyjęcie budżetu obronnego USA. Źródła PAP wskazują, że to wynik presji na senatorów ze strony administracji Bidena, która „nie chce pogarszać stosunków z Niemcami” –  podał PAP we wtorek wieczorem.

W poniedziałek wieczorem spór w kwestii sankcji był powodem zablokowania zakończenia debaty i przejścia do głosowania nad budżetem obronnym (NDAA). Spór dotyczy głównie zgłoszonej przez Republikanów poprawki, która odbiera administracji prawo do odejścia od restrykcji oraz nakłada je na podmioty biorące udział w certyfikacji gazociągu. Demokraci w Senacie nie chcieli włączyć jej do pakietu głosowań, w związku z czym Republikanie – przy wsparciu kilku Demokratów – zablokowali dalsze przejście projektu. Źródła w Kongresie informują, że sprzeciw większości Demokratów był spowodowany presją ze strony administracji Bidena. Obawia się ona, że sankcje podważą porozumienie zawarte w lipcu z niemieckim rządem.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Administracja nagle zdała sobie sprawę, że te sankcje mogą rzeczywiście zostać przyjęte i że Kongres jest gotowy to zrobić. Dotąd Biały Dom pozostawał z boku, bo nie doceniał naszej determinacji w tej sprawie” – PAP cytuje rozmówcę związanego z Demokratami. „Oni byli przekonani, że jeśli zawarli układ z Niemcami, to kończy temat, a Kongres ma siedzieć cicho” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Poprawka, którą zgłosili Republikanie w Senacie jest analogiczna do tej, zgłoszonej przez polityków obydwu partii w Izbie Reprezentantów, gdzie została przyjęta jednogłośnie. Wówczas także część Demokratów sygnalizowała chęć poparcia sankcji.

„Teraz działania administracji sprawiają, że ci senatorzy muszą bronić tej złej polityki. To zawstydzające, zwłaszcza w obecnym kontekście, gdy wisi nad nami widmo nowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę” – mówi źródło związane z Republikanami.

Rozmówcy uważają, że polityczny wydźwięk zablokowania sankcji przeciwko NS2 ma złagodzić inna poprawka, która została zgłoszona przez Menendeza. Posiada ona poparcie Białego Domu. Zakładałaby wprowadzenie całej serii sankcji przeciwko Rosji – m.in. dot. Nord Stream 2 – w przypadku nowej ofensywy Rosji na Ukrainę.

PAP przypomina, że portal Axios podał w niedzielę, że nieoficjalny dokument w tej sprawie rozesłała do senatorów ambasada Niemiec w Waszyngtonie. Ambasada argumentowała, że sankcje podważą jedność Zachodu i będą „zwycięstwem Putina”. Zdaniem strony niemieckiej sankcje zaprzepaściłyby także ustalenia zawarte w porozumieniu z USA np. dotyczącym wsparcia transformacji energetycznej na Ukrainie.

W ubiegłym tygodniu USA nałożyły sankcje na dwa powiązane z Rosją podmioty, zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Der Spiegel: Niemcy zignorowały argumenty Polski w sprawie Nord Stream 2

W połowie listopada br. niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci zawiesiła procedurę certyfikacji spółki Nord Stream 2 AG jako niezależnego operatora przesyłowego, do czasu, aż firma zorganizuje inny podmiot prawny w ramach prawa niemieckiego.

Przypomnijmy, że rosyjski koncern Gazprom poinformował we wrześniu br. o zakończeniu budowy gazociągu Nord Stream 2. Budowa Nord Stream 2 opóźniła się przez amerykańskie sankcje, w wyniku których z projektu wycofały się m.in. zachodnie firmy zajmujące się układaniem rur na dnie morza. Rosjanie byli zmuszeni do adaptowania własnych statków do przeprowadzania takich prac.

W maju br.  administracja prezydenta Joe Bidena odstąpiła od sankcji wobec spółki Nord Stream 2 AG i jej szefa, Matthiasa Warniga. Restrykcje faktycznie ograniczono do statków zaangażowanych w budowę gazociągu. Według Joe Bidena od sankcji odstąpiono, ponieważ gazociąg był „prawie ukończony”, a sankcje zaszkodziłyby „europejskim relacjom” Stanów Zjednoczonych. W lipcu USA i Niemcy osiągnęły porozumienie w sprawie Nord Stream 2. W zamian za amerykańską zgodę na ukończenie gazociągu Niemcy zobowiązały się m.in. do inwestycji w „zieloną energię” na Ukrainie i pomocy Ukraińcom w przedłużeniu umowy z Rosją ws. przesyłu gazu.

Zobacz także: Współprzewodnicząca Partii Zielonych chce powstrzymać zatwierdzenie Nord Stream 2

PAP / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz