W poniedziałek USA nałożyły sankcje na dwa powiązane z Rosją podmioty, zaangażowane w budowę gazociągu Nord Stream 2 – poinformował w poniedziałek sekretarz stanu USA Antony Blinken.

Sankcjami objęto firmę Transadria Ltd. oraz jej statek. Nie ujawniono nazwy drugiego podmiotu. Blinken podkreślił, że Departament Stanu przedłożył Kongresowi USA raport wymieniający wspomniane podmioty i statki – podaje agencja Reuters.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Nawet jeśli nasza administracja nadal sprzeciwia się rurociągowi Nord Stream 2, w tym poprzez nałożenie sankcji, to nadal współpracujemy z Niemcami oraz innymi sojusznikami oraz partnerami w celu zmniejszenia ryzyka stwarzanego przez rurociąg dla Ukrainy, a także krajów frontowych NATO i UE. Chcemy zminimalizować szkodliwe działania Rosji, w tym w sferze energetycznej” – oświadczył Blinken.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Der Spiegel: Niemcy zignorowały argumenty Polski w sprawie Nord Stream 2

W połowie listopada br. niemiecka Federalna Agencja ds. Sieci zawiesiła procedurę certyfikacji spółki Nord Stream 2 AG jako niezależnego operatora przesyłowego, do czasu, aż firma zorganizuje inny podmiot prawny w ramach prawa niemieckiego.

Przypomnijmy, że rosyjski koncern Gazprom poinformował we wrześniu br. o zakończeniu budowy gazociągu Nord Stream 2. Budowa Nord Stream 2 opóźniła się przez amerykańskie sankcje, w wyniku których z projektu wycofały się m.in. zachodnie firmy zajmujące się układaniem rur na dnie morza. Rosjanie byli zmuszeni do adaptowania własnych statków do przeprowadzania takich prac.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W maju br.  administracja prezydenta Joe Bidena odstąpiła od sankcji wobec spółki Nord Stream 2 AG i jej szefa, Matthiasa Warniga. Restrykcje faktycznie ograniczono do statków zaangażowanych w budowę gazociągu. Według Joe Bidena od sankcji odstąpiono, ponieważ gazociąg był „prawie ukończony”, a sankcje zaszkodziłyby „europejskim relacjom” Stanów Zjednoczonych. W lipcu USA i Niemcy osiągnęły porozumienie w sprawie Nord Stream 2. W zamian za amerykańską zgodę na ukończenie gazociągu Niemcy zobowiązały się m.in. do inwestycji w „zieloną energię” na Ukrainie i pomocy Ukraińcom w przedłużeniu umowy z Rosją ws. przesyłu gazu.

Zobacz także: Współprzewodnicząca Partii Zielonych chce powstrzymać zatwierdzenie Nord Stream 2

reuters.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz