„Rz”: Podejrzane transakcje Ministerstwa Zdrowia – warszawska prokuratura wszczęła śledztwo

„Rządowe transakcje dotyczące respiratorów mogły być niegospodarne – warszawska prokuratura wszczęła śledztwo. Pod lupą urzędnicy resortu zdrowia” – napisała w poniedziałek „Rzeczpospolita” (Rz).

Dziennik „Rzeczpospolita” napisał w poniedziałek, że warszawska prokuratura wszczęła śledztwo w związku z podejrzeniem niegospodarności przy rządowych transakcjach dotyczących respiratorów – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP). „Pod lupą urzędnicy resortu zdrowia” – pisze gazeta.

Gazeta pisze, że wielowątkowe śledztwo dotyczące oszustwa i niegospodarności wielkich rozmiarów w Ministerstwie Zdrowia jest prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. „Bada wszystkie wątki, które dotyczą podejrzanych transakcji bez przetargu na mocy specustawy o Covid-19. Pierwotnie postępowanie dotyczyło zakupu niespełniających norm maseczek od instruktora narciarstwa z Zakopanego (śledztwo w sprawie oszustwa, po doniesieniu ministra zdrowia, ruszyło w maju), jednak niedawno dołączono do niego głośną sprawę zakupu respiratorów od firmy E&K z Lublina” – podaje dziennik.

Zobacz także: Afera respiratorowa może być „jedną z największych afer ostatnich dziesięcioleci ze świata polskich tajnych służb”

„Rz” pisze, że zdaniem prokuratury specustawa o Covid-19 nie wyłącza odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych przy zamówieniach w czasach pandemii. „Choć specyficzne warunki, w jakich były dokonywane zakupy, będą brane pod uwagę przy ocenie działań urzędników resortu” – napisano.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Ponad 40 proc. badanych uważa, że minister Szumowski powinien zostać zdymisjonowany

Gazeta wyjaśnia, że śledztwo dotyczy zachowania urzędników ministerstwa oraz postępowania osób, które zamierzały oszukać resort. „Dlaczego połączono sprawę zakupu maseczek i respiratorów, choć te wątki wydają się ze sobą niezwiązane? +Jest wiele punktów wspólnych, źródeł osobowych i w postaci dokumentów, które są tożsame+ – zdradza nam nasze źródło. Tłumaczy, że te same osoby podejmowały decyzje o zakupie, zastosowano te same procedury, był to ten sam okres. Dlatego zakup maseczek i respiratorów jest badany w jednym śledztwie. To, co pojawia się w obu wątkach, to kwestia nieprawdziwych certyfikatów, które wystąpiły nie tylko w jednej transakcji” – pisze „Rz”.

pap / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz