Szef Rosoboroneksportu, głównego eksportera rosyjskiej broni powiedział, że w ubiegłym roku podpisano kontrakty z kilkunastoma krajami afrykańskimi, warte ponad 1,5 mld dol.

Jak poinformował w niedzielę Aleksandr Michiejew, dyrektor generalny Rosoboroneksport, należącego do państwowej korporacji Rostiech (Rostec) przedsiębiorstwa zajmującego się sprzedażą rosyjskiego uzbrojenia za granicę, podpisało ono w 2020 roku warte ponad 1,5 mld dol. kontrakty z kilkunastoma krajami afrykańskim.

„Kwota wynosi ponad 1,5 mld dolarów. W 2020 roku podpisaliśmy kontrakty z ponad 10 krajami afrykańskimi. Otrzymaliśmy już zaliczkę i zaczynamy je realizować” – powiedział Michiejew podczas targów obronnych IDEX 2021.

Szef Rosoboroneksportu poinformował też, że Rosja pod względem sprzedaży broni kontynuuje współpracę ze swoimi „tradycyjnymi partnerami w Afryce Północnej i w Zatoce Perskiej”. Zaznaczył, że z tego względu strona rosyjska dotrzymuje zobowiązań i dostarcza im sprzęt.

Według Michiejewa, eksport do Afryki Północnej i na Bliski Wschód stanowi znaczący udział całego portfelu zamówień Rosoboroneksportu, sięgającego 50 mld dol. Wynosi on blisko 30 proc. zamówień z 2020 roku.

Ostatnio pisaliśmy, że według informacji udzielonych na Wystawie IDEX 2021 przez Federalną Służbę ds. Współpracy Wojskowo-Technicznej Rosji, eksport wojskowy z tego kraju na Bliski Wschód i do Afryki Północnej osiągnął poziom co najmniej sześciu miliardów dolarów rocznie.

„W ciągu ostatnich pięciu lat eksport uzbrojenia do regionu nie spadł poniżej 6 miliardów dolarów rocznie, stanowiąc prawie 50% całkowitego eksportu. Udział regionu w zakupie rosyjskich produktów wojskowych jest również stabilny i wynosi od 40% do 50% całkowitego wolumenu zamówień” – stwierdziła rosyjska służba federalna.

W sierpniu 2020 roku, przed międzynarodowym forum wojskowo-technicznym Army-2020, rosyjska firma eksportująca broń Rosoboreneksport poinformowała, że pracuje nad podpisaniem kilku kontraktów na dostawę sprzętu dla sił zbrojnych i organów ścigania w niektórych afrykańskich państwach.

Szef Rosoboroneksportu podał jako przykład starania Rosji o zwiększenie swojej obecności w Afryce Subsaharyjskiej po szczycie Rosja-Afryka w Soczi w 2019 roku, któremu przewodniczył prezydent Rosji Władimir Putin.

Tass / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz