Cele Rosji nie są ograniczone do Ukrainy. (…) Rosja otwarcie kontestuje europejski ład w dziedzinie bezpieczeństwa i używa siły, żeby osiągnąć swoje cele – powiedział sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg. Zapowiedział też, że państwa NATO będą dalej dostarczać Ukrainie broń.

W piątek na konferencji prasowej po wirtualnym szczycie liderów państw członkowskich NATO, sekretarz generalny Sojuszu, Jens Stoltenberg ogłosił, że NATO rozlokowuje części swoich sił szybkiego reagowania. Zapowiedział też, że Sojusz będzie dalej dostarczał broń Ukrainie, w tym systemy obrony powietrznej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

– Rozmieszczamy teraz siły reagowania NATO na lądzie, morzu i w powietrzu, po raz pierwszy w kontekście kolektywnej obrony – powiedział.

Według sekretarza generalnego, cześć z 30 krajów członkowskich ogłosiła, jakie dokładnie typy broni wyślę na Ukrainę. Wiadomo, że będą to systemy obrony przeciwlotniczej, ale nie podał szczegółów. Zaznaczył jednak, że „sojusznicy zdecydowanie chcą dalej zapewniać wsparcie”.

Zdaniem Stoltenberga, celem Rosji jest obalenie obecnego, demokratycznie wybranego rządu w Kijowie.

Ponadto, wiadomo, że Niemcy zapowiedziały wysłanie kompanii swoich żołnierzy na Słowację, w ramach międzynarodowej grupy bojowej NATO. Mają też wysłać na tzw. wschodnią flankę baterię systemu Patriot.

Przywódcy NATO wezwali Rosję „do zaprzestania tej bezsensownej wojny, natychmiastowego zaprzestania ataku, wycofania wszystkich sił z Ukrainy i powrotu na ścieżkę dialogu oraz odwrócenia się od agresji”. W szczycie wzięli udział również przywódcy Finlandii i Szwecji.

-Cele Rosji nie są ograniczone do Ukrainy. Rosja zażądała prawnie wiążących umów dotyczących rezygnacji z dalszego rozszerzania NATO oraz wycofania żołnierzy i infrastruktury z terytorium sojuszników, którzy przystąpili do Sojuszu po 1997 roku. (…) Rosja otwarcie kontestuje europejski ład w dziedzinie bezpieczeństwa i używa siły, żeby osiągnąć swoje cele – podkreślił Stoltenberg. Dodał, że świat pociągnie Rosję i Białoruś do odpowiedzialności za ich działania. Uważa, że decyzja rosyjskiego prezydenta Władimira Putina o o kontynuowaniu agresji na Ukrainę „jest strasznym błędem strategicznym, za który Rosja będzie płacić wysoką cenę w nadchodzących latach”.

Przeczytaj: Niemcy wysłały Ukrainie obiecane 5 tys. hełmów

Czytaj również: Estonia wyśle na Ukrainę dodatkowe przeciwpancerne rakiety Javelin

Reuters / Forsal.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz