Niesławny były szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wjatrowycz złożył we wtorek przyrzeczenie parlamentarzysty i został deputowanym ukraińskiego parlamentu.

Procedura przysięgi Wjatrowycza była pierwszym punktem dzisiejszego posiedzenia Rady Najwyższej Ukrainy. Przyrzeczenie składa się na wierność Ukrainie. Ukraiński parlamentarzysta zobowiązuje się bronić suwerenności i niezależności Ukrainy, dbać o jej dobro oraz o dobrobyt ukraińskiego narodu. Przysięga też przestrzegać ukraińskiej konstytucji oraz ustaw oraz wykonywać swoje obowiązki w interesach wszystkich rodaków. Wjatrowycz zakończył przyrzeczenie słowami „tak mi dopomóż Bóg”.

W ciągu 10 minut od przyrzeczenia szef parlamentu Dmytro Razumkow ogłosił wejście byłego szefa UIPN do frakcji „Europejskiej Solidarności” – ugrupowania byłego prezydenta Petra Poroszenki.

Na Facebooku Wjatrowycz dodał, że jego przysięga była możliwa, ponieważ „kiedyś i dzisiaj swojej dotrzymali ci, którzy przysięgali z bronią w rękach”. Do swojego wpisu dodał fotografie tekstów trzech ukraińskich przysiąg wojskowych – współczesnej, Ukraińskiej Republiki Ludowej z 1919 roku oraz ludobójczej Ukraińskiej Powstańczej Armii, w której jest mowa m.in. o „wyzwoleniu wszystkich ukraińskich ziem… od okupantów”, co było rozumiane jako wezwanie do rozprawy z polską ludnością.

Jak pisaliśmy, w lipcowych wyborach do Rady Najwyższej Wjatrowycz startował z 25 miejsca listy „Europejskiej Solidarności”. Lista zdobyła jednak tylko 23 mandaty i Wjatrowycz nie dostał się do parlamentu. Z mandatu zrezygnowały jednak dwie osoby, które wyprzedzały go  na liście.  Deputowana Iryna Łucenko złożyła mandat uzasadniając to stanem zdrowia a Natalia Bojko zrezygnowała z objęcia mandatu, ponieważ została doradczynią premiera. W związku z tym były szef IPN objął mandat zwolniony przez Łucenko.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wołodymyr Wjatrowycz to znany „kłamca wołyński”, historyk, który zrobił karierę na Ukrainie gloryfikując OUN-UPA i zaprzeczając ludobójstwu wołyńsko-małopolskiemu, które nazywa „drugą wojną polsko-ukraińską”. W celu przekonania ukraińskiej opinii publicznej do swoich tez uciekał się do fałszerstw i manipulacji. Kierowany przez niego UIPN w odpowiedzi na rozbiórkę nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach zablokował prowadzenie na Ukrainie prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych polskich specjalistów. W czasie prezydentury Petra Poroszenki Wjatrowycz realizował politykę historyczną, w wyniku której spuścizna skrajnie nacjonalistycznych i ludobójczych organizacji OUN i UPA została usankcjonowana przez ukraińskie państwo. Weterani OUN-UPA, włącznie z tymi, którzy byli skazani za przestępstwa przeciwko ludzkości, otrzymali uprawnienia kombatanckie a elementy symboliki tych organizacji weszły do oficjalnego użycia. Banderowskie zawołanie stało się oficjalnym pozdrowieniem ukraińskiej armii, a hymn OUN – oficjalnym marszem ukraińskich sił zbrojnych i policji.

Kresy.pl / dyvys.info / facebook.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz