Na Ukrainie weszła w życie nowelizacja ustawy o prawach kombatanckich. – podała we wtorek agencja UNN. Od dzisiaj prawami weteranów wojennych cieszą się na Ukrainie m.in. bojownicy OUN-UPA, nawet tacy, którzy popełniali zbrodnie przeciw pokojowi i zbrodnie przeciw ludzkości.

Jak pisaliśmy, nowelizację ustawy o prawach kombatanckich 6. grudnia ub. roku przyjął ukraiński parlament a 22. grudnia podpisał ją prezydent Poroszenko. Ustawa zaczęła obowiązywać 3 miesiące po opublikowaniu w dzienniku ustaw.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

W myśl przyjętych zmian Werchowna Rada, czyli ukraiński parlament, nadała status weteranów osobom, które „brały udział w walce o niepodległość Ukrainy”. Za takich uznano członków banderowskiej UPA a także bojowników ugrupowań zbrojnych atamana Tarasa Bulby-Borowcia („Poleska Sicz”, UPA i UNRA), Siczy Karpackiej, UWO oraz OUN.

Należy zaznaczyć, że nowe prawo uwzględnia także osoby, które brały czynny udział w zbrodniach przeciwko ludzkości i masowych mordach. Wcześniejsza wersja ustawy wykluczała osoby, które dopuściły się zbrodni przeciwko ludzkości i pokojowi, czyli uczestników rzezi wołyńskiej czy holokaustu. Zapis ten został wykreślony i zastąpiony takim, który umożliwia uzyskanie uprawnień kombatanckich przez osoby należące do zbrojnych formacji nacjonalistycznych, w tym również tych skazanych za zabójstwa w czasach sowieckich i niezrehabilitowanych po 1991 roku. Odpowiednia poprawka została przedłożona przez Jurija Szuchewycza, deputowanego Partii Radykalnej Ołeha Laszki i syna głównodowodzącego UPA, Romana Szuchewycza, zbrodniarza odpowiedzialnego za mordy na Polakach.

Dzięki nowelizacji wymienione osoby będą korzystać ze świadczeń i ulg równych tym, które przysługują innym kombatantom, np. Armii Czerwonej.

Banderowska UPA oraz OUN są odpowiedzialne za ludobójstwo Polaków na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, a także na wschodnich rubieżach powojennej Polski. Wielu członków OUN, UPA a także oddziałów Borowcia, Siczy Karpackiej itp. popełniało także liczne zbrodnie na Żydach, Ukraińcach, Ormianach i osobach innej narodowości. Według informacji Ogólnoukraińskiego Bractwa OUN-UPA, na Ukrainie żyło w maju 2018 roku 1201 byłych członków UPA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W kwietniu 2015 roku ukraiński parlament przyjął ustawę o „statusie prawnym i upamiętnieniu bojowników o niepodległość Ukrainy w XX wieku”, w której za takich uznano m.in. członków OUN-UPA, jednak nie wiązało się to ze zmianą ustawy o prawach kombatanckich.

CZYTAJ TAKŻE: Morawiecki nazwał UPA, OUN i SS Galizien zbrodniczymi jednostkami

Kresy.pl / UNN

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

18 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • Kojoto
      Kojoto :

      Nie porównój Żołnieży Wyklętych – zdyscyplinowanych, przestrzegających zasad wojennych bochaterów, do banderowskiego bydła pokroju „sowieckiej partyzantki” – składającej się z psycholi i bandzie zbirów zbiegłych z więzień, posówających sie do totalnego zezwierzęcenia – jak np tzw „Gwardia Ludowa” przekształcona w „Armię Ludową”, która służyła Sowieckiemu najeźdźcy a często kolaborowała też z Niemcami, przeciwko AK i NSZ (co udowodnili juz historycy). Zacznij czytać coś innego niż propagandowe broszury wydawane w latach 60-tych 70-tych i 80-tych przez MON, w PRLu, i tych którzy z tych broszur przepisywali, np. Krystyna Kersten, która tez powieliła wiele kłamstw.