Rosja zapowiada „bolesne” środki odwetowe w przypadku działań przeciwko jej obiektom dyplomatycznym w Polsce. Oświadczył to Aleksiej Klimow, dyrektor Departamentu Konsularnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, odnosząc się m.in. do budynku dawnego Konsulatu Generalnego Federacji Rosyjskiej w Gdańsku.

Rosyjski dziennik „Kommiersant” podał w niedzielę, że Klimow ostrzegł Polskę przed konsekwencjami ewentualnego przejęcia rosyjskiej nieruchomości dyplomatycznej.  „Polska retoryka w sprawie roszczeń wobec rosyjskich nieruchomości dyplomatycznych jest dobrze znana. Jeśli zostaną podjęte jakiekolwiek działania wymierzone w rosyjskie obiekty w Polsce, w tym w budynek Konsulatu Generalnego Federacji Rosyjskiej w Gdańsku, strona rosyjska będzie zmuszona zastosować dość bolesne środki odwetowe” — powiedział Klimow.

Konsulat Generalny Rosji w Gdańsku zawiesił działalność w grudniu 2025 roku decyzją władz polskich. Rosyjski dziennik twierdzi, że budynek jest własnością państwa rosyjskiego i jest użytkowany „bezterminowo i nieodpłatnie”.

Sprawa dotyczy ostatniego rosyjskiego konsulatu działającego wcześniej w Polsce. W listopadzie 2025 roku szef MSZ Radosław Sikorski poinformował o wycofaniu zgody na funkcjonowanie placówki w Gdańsku. Sikorski informował, że to odpowiedź na akty dywersji wymierzone w infrastrukturę kolejową w Polsce.

Rosja od miesięcy kwestionuje działania Polski wobec rosyjskich placówek i nieruchomości dyplomatycznych. Wcześniej polskie władze podjęły podobne decyzje wobec rosyjskich konsulatów w Poznaniu i Krakowie.

Czytaj także: Konsulat Rosji w Gdańsku może zostać ośrodkiem ds. rosyjskiej propagandy

kommersant.ru / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności