Szef frakcji parlamentarnej (klubu parlamentarnego) rządzącej na Ukrainie partii Sługa Narodu Dawyd Arachamija uznał zrzeczenie się broni jądrowej przez Ukrainę za fundamentalny błąd. Jego zdaniem gdyby Ukraina zachowała broń jądrową, mogłaby nią „szantażować cały świat”, nawet nie mając możliwości jej użycia.

Jak podaje portal Ukraińska Prawda, Dawyd Arachamija w wyemitowanym w środę wywiadzie dla telewizji „Ukrajina 24” ocenił podpisanie w 1994 roku przez prezydenta Ukrainy Leonida Krawczuka Memorandum Budapesztańskiego za „fatalną pomyłkę”. Na mocy tego porozumienia Ukraina zrzekła się broni jądrowej odziedziczonej po ZSRR w zamian za gwarancje niepodległości i integralności terytorialnej ze strony USA, Wielkiej Brytanii i Rosji.

„Wydaje mi się, że fatalną pomyłką Krawczuka było pozbycie się broni jądrowej po podpisaniu nic nie znaczącego memorandum. W zasadzie dzisiaj wszyscy dziedziczymy ten wielki błąd. Wszystkie inne błędy wszystkich innych prezydentów można po prostu zignorować” – uważa Arachamija.

Szef klubu parlamentarnego ukraińskiej partii rządzącej jest zdania, że gdyby Ukraina zachowała broń jądrową, „wszyscy inaczej by z nami rozmawiali, inaczej się dogadywali”.

Polityk wyraził opinię, że strona ukraińska w 1994 roku powinna była „wykazać się wytrwałością” i zawrzeć „inne” porozumienie, mówiące o zmniejszeniu, a nie całkowitym zrzeczeniu się arsenału jądrowego, nawet w sytuacji braku możliwości obsługiwania tej broni.

„Moglibyśmy szantażować cały świat i dawaliby nam pieniądze na obsługiwanie, jak to się dzieje w wielu innych krajach” – stwierdził Dawyd Arachamija.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że w kwietniu br. ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk zasugerował, że Ukraina powinna rozważyć powrót do statusu państwa nuklearnego w razie zamknięcia jej drogi do NATO. Później minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zapewniał, że Ukraina nie ma zamiaru ponownie stać się państwem nuklearnym.

Kresy.pl / pravda.com.ua

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz