Stany Zjednoczone mają niewielki wpływ, aby zapobiec dokończeniu projektu Nord Stream 2, ponieważ sankcje zostaną zastosowane zbyt późno – donosi agencja Bloomberg, powołując się na słowa dwóch wyższych urzędników administracji USA.

Jeden z urzędników, który prosił o zachowanie anonimowości, powiedział we wtorek, że rurociąg łączący Rosję z Niemcami jest już prawie ukończony, a ewentualne sankcje nie przyniosą wielkiego efektu, ponieważ zostaną zastosowane za późno. Dodał również, że USA będą próbować nałożyć ograniczenia na inne rosyjskie projekty energetyczne.

Przeczytaj także analizę raportu: Eksperci z USA: w razie rosyjskiej agresji, Polacy razem z siłami USA mają zająć obwód kaliningradzki

Cytowane przez agencję Bloomberg źródło powiedziało także, że przyznanie sankcji było „rzadkim ustępstwem” od priorytetów polityki zagranicznej Trumpa, oraz że europejscy sojusznicy, tacy jak Niemcy, byli „niewrażliwi na amerykańskie naciski na rezygnację z projektu”. Sankcje mają także służyć powstrzymaniu Rosji przed „napinaniem mięśni” w kwestiach polityki energetycznej oraz ingerencji Rosji w sprawy wewnętrzne Ukrainy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Dowodem na zwiększenie presji na Kreml ma być także nominowanie Johna Sullivana na ambasadora USA w Rosji oraz pogorszenie stosunków między obydwoma krajami. W lutym br., podczas wizyty w Polsce, sekretarz stanu USA Mike Pompeo stwierdził, że budowa gazociągu Nord Stream 2 jest niekorzystna dla bezpieczeństwa energetycznego Europy Wschodniej i zagraża integralności terytorialnej Ukrainy. Natomiast na początku grudnia minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas powiedział, że Niemcy „fundamentalnie” odrzucają zewnętrzne interwencje i eksterytorialne sankcje. „Europejska polityka energetyczna jest ustalana w Europie, a nie w Stanach Zjednoczonych” – mówił.

Przeciwko sankcjom na Rosję zaprotestowała również Angela Merkel. „Jesteśmy przeciw eksterytorialnym sankcjom” – powiedziała szefowa niemieckiego rządu. „Nie widzę innej możliwości poza rozmowami, ale bardzo zdecydowanymi rozmowami, że nie akceptujemy tych sankcji”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Senat USA przyjął we wtorek projekt budżetu obronnego USA. Dokument zawiera przepisy nakładające sankcje na firmy budujące gazociąg Nord Stream 2. Jak podała agencja AP, budżet obronny (National Defense Authorization Act – NDAA) przyjęto 86 głosami „za” przy 8 głosach przeciwnych. Dokument jest wynikiem żmudnych negocjacji pomiędzy kontrolowaną przez Demokratów Izbą Reprezentantów a Senatem, w którym większość mają Republikanie. Budżet Pentagonu opiewający na 738 mld dolarów trafi teraz na biurko prezydenta Trumpa, który już zapowiedział, że go podpisze.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / bloomberg.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz