Premier Japonii Shinzo Abe zadeklarował, że zmniejsza swoją zapłatę o 30 proc. W ten sposób chce zamanifestować swoją solidarność z obywatelami ponoszącymi straty na skutek kryzysu.

O decyzji japońskiego rządu poinformował szef gabinetu premiera Yoshihide Suga. W czasie konferencji prasowej został on wprost zapytany przez dziennikarza o to czy członkowie rządu zamierzają w obliczu kryzysu przyjąć jakieś środki oszczędnościowe także wobec siebie. „Premier już zwraca do budżetu 30 proc. swojej zapłaty i premie. Ministrowie gabinetu po 20 proc. Słyszałem, że kwestię tę rozważają deputowani parlamentu” – słowa Suge zacytowała w czwartek rosyjska agencja informacyjna TASS.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Podstawowa kwota zarobków szefa japońskiego rządu wynosi standardowo 3,3 mln jenów miesięcznie, równowartość około 30,5 tys. dolarów. Zostanie więc ona obniżona o 9,3 tys. dol. Natomiast ministrowie zarabiali dotychczas 2,45 mln jenów czyli 22,7 tys. dol. miesięcznie.

Agencja TASS twierdzi, że japońscy parlamentarzyści już podjęli decyzję w tej sprawie. Jeszcze we wtorek deputowani obu izb porozumieli co do 20-procentowego zmniejszenia swoich zarobków. Dotychczas każdy z nich zarabiał 1,294 mln jenów (około 12 tys. dolarów) miesięcznie. Obniżka diet parlamentarzystów ma obowiązywać przez rok.

Pieniądze zaoszczędzone na pensjach czołowych polityków zostaną wypłacone obywatelom w ramach środków przeznaczonych na wsparcie dla tych, którzy tracą w warunkach kryzysu ekonomicznego rozwijającego się na skutek pandemii koronawirusa SARS COVID-19.

Czytaj także: W związku z nawrotem koronawirusa Japonia wprowadza nowe obostrzenia

tass.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz