„Ten obiekt stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju, zdrowia publicznego i środowiska naturalnego” – oświadczył w piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda, odnosząc się do kwestii budowy białoruskiej elektrowni jądrowej tuż przy granicy z Litwą.

W piątek prezydent Litwy Gitanas Nauseda podkreślił konieczność utrzymania na poziomie międzynarodowym zdecydowanego stanowiska w kwestii bezpieczeństwa białoruskiej elektrowni atomowej – podaje Polska Agencja Prasowa (PAP). „Ten obiekt stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju, zdrowia publicznego i środowiska naturalnego” – dodał.

Była to reakcja na zapowiedź wykonania pierwszego załadunku paliwa jądrowego do reaktora elektrowni atomowej pod Ostrowcem, tuż przy granicy z Litwą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Ten obiekt stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju, zdrowia publicznego i środowiska naturalnego” – powiedział prezydent Litwy.

„Litwa powinna być gotowa do ochrony mieszkańców kraju i jej żywotnych interesów” – dodał Nauseda.

Prezydent zaapelował także aby nie kupować energii elektrycznej, która jest wyprodukowana w niebezpiecznych elektrowniach atomowych krajów trzecich, m.in. z elektrowni pod Ostrowcem.

Zaznaczył także, że Litwa oczekuje na reakcję ze strony Komisji Europejskiej, a także Międzynarodowej Agencji Energetyki Atomowej (MAEA).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Temat białoruskiej elektrowni atomowej został poruszony także przez ministra energetyki Litwy Żygimantasa Vaicziunasa podczas piątkowej konferencji prasowej.

„Załadunek paliwa jądrowego oznacza, że zbliża się rozruch elektrowni jądrowej” – powiedział minister.

Wyraził opinię, że „wdrożenie zaleceń i standardów bezpieczeństwa jądrowego wymaga aktywnych działań ze strony KE i MAEA”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Litwa poprosiła USA, by traktowały białoruską elektrownię atomową tak samo jak Nord Stream 2

Czytamy, że w związku z omawianą sprawą litewskie samorządy będą zobowiązane do posiadania niezbędnych zapasów, maseczek gazowych, tabletek jodu i wody co najmniej na miesiąc.

Zapowiedziano także prace legislacyjne w tym zakresie w parlamencie Litwy.

Litwa dokonała już zakupu 4 mln tabletek z jodem przeciwdziałających napromieniowaniu tarczycy. Są one rozdawane mieszkańcom przygranicznych rejonów kraju.

Zobacz także: Premier Litwy wzywa do nie kupowania energii z białoruskiej elektrowni jądrowej i twierdzi, ze popiera go Polska

W czwartek Białoruś poinformowała Litwę o zamiarze rozpoczęcia (w piątek) załadunku paliwa jądrowego do reaktora elektrowni jądrowej pod Ostrowcem (zachodnia Białoruś).

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Decyzję o budowie pierwszej białoruskiej elektrowni atomowej tuż przy granicy Litwy, Mińsk podjął jeszcze w 2008 r. Ma składać się z dwóch bloków energetycznych, produkcji rosyjskiej. Okres eksploatacji elektrowni przewidziano na 60 lat. Paliwem ma być nisko wzbogacony uran, a systemy chłodzenia będą zaopatrywane przez rzekę Willę. Władze Litwy oprotestowały inwestycję uważając ją za zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia swoich obywateli. Jednak Białorusini konsekwentnie prowadzą nadal inwestycję.

Litwini prowadzili już w Wilnie ćwiczenia obrony cywilnej na wypadek skażenia materiałami promieniotwórczymi, a w maju władze Litwy zakupiły 4 mln tabletek z jodem.

pap / wnp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz