Ten rząd realizuje politykę masowej imigracji, która skończy się budową społeczeństwa multikulturowego, jak na Zachodzie – uważa poseł Krystian Kamiński (Konfederacja, RN). „Nie wystarczy wam ulga na imigranta, emerytura dla Ukraińca. Co następne? Obywatelstwo przez internet?”

W środę podczas posiedzenia Sejmu poseł Konfederacji i Ruchu Narodowego, Krystian Kamiński, zabrał głos, poruszając kwestię polityki imigracyjnej rządu. Zwrócił uwagę, że w uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy o dowodach osobistych, ustawy o ewidencji ludności, napisano, że skutki ustawy obejmą, obok polskich obywateli, również 430 tys. cudzoziemców.

– Udostępnienie składania dokumentów przez internet przez obcokrajowców to bardzo daleko idące udogodnienie. Powstaje pytanie, jak w związku z tym realnie weryfikować te osoby – mówił poseł. Zadał następnie pytanie, dlaczego rząd podejmuje takie działania.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Ten rząd realizuje politykę masowej imigracji, która skończy się budową społeczeństwa multikulturowego, jak na Zachodzie – oświadczył Kamiński. Przytoczył też odpowiednie dane, przypominając, że w styczniu br. w Polsce na stałe 2 106 tys. obcokrajowców. – Rozumiem, że wszyscy dostaną niedługo to udostępnienie – powiedział, zwracając się w stronę ław rządowych.

Dodał, że tylko od 1 marca ub roku do końca lutego br. „wojewodowie z nadania PiS wydali 420 tys. pozwoleń na pracę”, z czego 72 proc. dla Ukraińców. – Kolejne dziesiątki tysięcy wniosków, jeśli nie setki tysięcy, czekają na rozpoznanie. Tylko w I kwartale 2021 roku według GUS w Polsce przybyło 40 tys. obcokrajowców – kontynuował.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy decydują się na stały pobyt w Polsce. Ich liczba w ciągu 5 lat może się podwoić

Rząd PiS to nieustanny wzrost masowej imigracji, w szczególności z Ukrainy – powiedział Kamiński. Dodał, że w mediach pojawiły się informacje o nowym rządowym projekcie, który ma ułatwić cudzoziemcom otrzymywanie zezwoleń na pobyt czasowy. – Nie wystarczy wam ulga na imigranta, nie wystarczy wam emerytura dla Ukraińca. Co następne? Obywatelstwo przez internet? W tym kierunku to, niestety, idzie.

Przeczytaj: Ok. 153 mln zł na 500+ dla obcokrajowców w 2020 roku

Poseł pytał też o zasadność stosowania kryterium zamieszkiwania przez 3 lata na terytorium UE, USA lub Wielkiej Brytanii, Japonii, Meksyku czy Kanadzie w tzw. uldze na powrót.

– Jaki powrót? Czemu zwolnienia przez 4 lata z 50 proc. podatku PIT ma dostać Nigeryjczyk, który studiował na terenie UE? Albo Filipińczyk, który kilka lat mieszkał w Japonii? – pytał Kamiński.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przeczytaj: Ukraińskie media: polski rząd szykuje duże ulgi podatkowe dla ukraińskich migrantów zarobkowych, żeby zatrzymać ich w Polsce

Czytaj także: Ukraińskie media: z Ukrainy za pracą mogło wyjechać nawet 10 mln osób

Zobacz: Ukraiński politolog: zmiany zwyczajów migracyjnych u Ukraińców sprzyjają większej migracji do Polski

Przypomnijmy, że według ambasadora Ukrainy, obecnie w Polsce pracuje około 1,5 mln Ukraińców, a szacunkowo studiuje 50 tys. studentów z Ukrainy. Zwrócił też uwagę na wielki przyrost firm należących do Ukraińców.

Zobacz: Ukraiński vloger: kapitaliści budują w Polsce fabryki, zatrudniają Ukraińców a Polakom nic do tego [+VIDEO]

Oglądaj także: Dr Cezary Mech: Napływ imigrantów hamuje rozwój technologii

Przeczytaj również: Kilka milionów Ukraińców pracuje „na czarno”

Niedawno pisaliśmy, że Andrzej Kubisiak, ekspert Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwrócił uwagę, że Polska z kraju emigranckiego staje się krajem imigranckim. Pokazuje to m.in. skala transferów pieniężnych do kraju od Polaków, którzy pracują za granicą i tego, co z Polski wypływa za granicę z tytułu pracy cudzoziemców.

Przypomnijmy, że czerwcowe dane Państwowego Instytutu Ekonomicznego wskazywały, że już w 2018 r. Polska była największym rynkiem pracy spośród państw OECD przyjmującym tymczasowych pracowników z innych krajów.  Z kolei w 2020 roku, mimo pandemii koronawirusa, zaobserwowano wzrost liczby zatrudnionych obcokrajowców w polskiej gospodarce. Autorzy zwrócili uwagę, że pod względem liczby tymczasowych migrantów zarobkowych wyprzedziliśmy Stany Zjednoczone i Niemcy.

W opublikowanym na początku czerwca wywiadzie dla „Rzeczpospolitej”, wiceminister rozwoju, pracy i technologii, Iwona Michałek, zapowiedziała działania mające na celu zachęcanie Ukraińców i innych migrantów zarobkowych, by zostawali w Polsce dłużej i osiedlali się.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Pod koniec maja br. w rozmowie z PAP Iwona Michałek podkreśliła, że celem prac rządu jest ułatwienie cudzoziemcom przyjazdu i podjęcia pracy w Polsce:

Przeczytaj: „DGP”: izby lekarskie wstrzymują wydawanie zgód dla lekarzy ze Wschodu, rząd liczył na przyjazd setek medyków

Zobacz także: Dr Cezary Mech: Napływ imigrantów hamuje rozwój technologii

W marcu br. wiceminister Michałek sceptycznie wypowiedziała się na temat postulowanej przez Komisję Europejską europejskiej płacy minimalnej. Według niej, Polska przedstawi własną propozycję – zachętę dla imigrantów zarobkowych, głównie spoza UE, w postaci ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców.

W czerwcu 2020 r. „Rzeczpospolita” przytoczyła dane, według których liczba cudzoziemców zarejestrowanych w ZUS do ubezpieczeń społecznych, czyli pracujących legalnie, na koniec maja tego roku wyniosła 797 tys. osób. To o 127 tys. więcej niż przed początkiem epidemii koronawirusa. Z kolei pod koniec 2020 roku cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych było więcej niż tuż przed pandemią – 725 tys. Prawie trzy czwarte z nich to Ukraińcy.

Od marca 2020 roku do lutego br. w Polsce wydano ponad 420 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. 72 proc. z nich stanowili Ukraińcy, zatrudniani głównie w budownictwie oraz w przetwórstwie przemysłowym. Z kolei w tzw. systemie oświadczeniowym, dotyczącym pracy do 6 miesięcy, 1,35 mln wpisów do ewidencji (87%) dotyczyło Ukraińców.

Zobacz: Coraz więcej Ukraińców dostaje zezwolenia na pobyt w Polsce. Media: lawinowy wzrost

Przeczytaj: „Rz”: Liczba cudzoziemców w Polsce rośnie w rekordowym tempie

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dodajmy, że według opublikowanych wyników badań dla agencji pracy Folga, w Polsce planuje zostać 70 proc. gastarbeiterów, a 50 proc. chce żyć w Polsce z rodziną. 80 proc. ankietowanych jest zadowolonych lub raczej zadowolonych z pracy w naszym kraju, z czego 60 proc. ma zamiar pozostania w Polsce kilka lat, a 40 proc. planuje stały pobyt. Ma to wskazywać, że 2/3 pracujących w Polsce cudzoziemców może być potencjalnie zainteresowanych zezwoleniami na pracę lub kartami pobytu, czyli dokumentami umożliwiającymi dłuższe zatrudnianie. Co ciekawe, według tego badania, blisko połowa obcokrajowców niezadowolonych z pracy w Polsce (20 proc. wszystkich) posiada wyższe wykształcenie.

Informowaliśmy też, że rząd PiS zapowiada ułatwienia w zatrudnianiu cudzoziemców. Wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin zapowiedział wprowadzenie ułatwień w zatrudnianiu cudzoziemców w branżach, w których brakuje rąk do pracy. Według Gowina polska gospodarka „niewątpliwie” będzie potrzebowała więcej pracowników, aby powrócić na ścieżkę dynamicznego rozwoju. W związku z tym resort rozwoju, pracy i technologii pracuje nad mechanizmami, który pozwolą na aktywizację zawodową Polaków oraz ułatwieniami w zatrudnianiu cudzoziemców w niektórych branżach. Wicepremier zapowiedział zaproponowanie przez jego ugrupowanie mechanizmu podatkowego zachęcającego osoby w wieku emerytalnym do kontynuacji pracy. Polityk dodawał, że „ręce a przede wszystkim mózgi, umysły” należy „importować” z krajów, które są „bliskie kulturowo”.

W pierwszej połowie marca br. ministerstwo rozwoju, pracy i technologii informowało, że pracuje nad stworzeniem nowej ustawy o zatrudnianiu cudzoziemców. Celem nowej ustawy będzie m.in zapewnienie krótszych czasów na uzyskanie stosownych zezwoleń. W myśl nowych przepisów całe postępowanie w zakresie legalizacji pracy cudzoziemca ma odbywać się elektronicznie. Całkowicie zniesiona ma zostać tzw. procedura oświadczeniowa, której efektem jest wydanie przez powiatowy urząd pracy oświadczenia uprawniającego cudzoziemców do wykonywania pracy w Polsce przez 6 miesięcy. Rząd planuje od razu wydawać cudzoziemcom zezwolenie na pracę, które byłoby ważne przez trzy lata.

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz