Portal Onet.pl opublikował w sobotę artykuł opisujący sportowe pasje prezydenta Rosji Władimira Putina. Materiał spotkał się z krytyką w przestrzeni publicznej, w związku z możliwością rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Portal zmienił tytuł i pierwszy akapit tekstu. Redakcja Onetu nie odniosła się do sprawy.

Opublikowany w sobotę na portalu Onet.pl artykuł nosił pierwotnie tytuł: „Władimir Putin uprawia wiele dyscyplin sportu. Jeździ konno, gra w hokeja i ma czarne pasy sztuk walki”. W leadzie tekstu napisano: „Władimir Putin to nie tylko polityk, ale także pasjonat sportu. Rosyjska głowa państwa od dzieciństwa trenuje sztuki walki i posiada czarny pas w taekwondo czy karate Kyokushin. Poza tym 69-latek lubi hokej na lodzie oraz jeździectwo czy wędkarstwo”. W niedzielę rano artykuł miał już zmieniony tytuł: „Sport do ocieplania wizerunku. Jak to Władimir Putin robi z siebie sportowca na medal”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6638.82 PLN    (30.17%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Początek tekstu także został zmieniony: „Czarny pas w taekwondo czy karate Kyokushin, efektowne rzuty w judo. Do tego jazda konno w stylu najlepszych kowbojów z Dzikiego Zachodu i hokejowy kij w rękach. Co jakiś czas – dla ocieplenia wizerunku – prezydent Rosji Władimir Putin robi z siebie sportowca na medal”.

Materiał Onetu spotkał się z falą krytyki w przestrzeni publicznej.

Jako pierwszy na publikację zwrócił uwagę na Twitterze Marcin Dobski z Salon24.pl. „Ciepły człowiek, pasjonat, sportowiec. Kocha też zwierzęta” – napisał. Skomentował później także modyfikację artykułu: „W kategorii 'metamorfoza artykułu’ złoty medal dla Onetu”.

Do publikacji Onet.pl odniósł się wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. „Dziś na @onetpl ocieplanie wizerunku Władimira Putina, pasjonata sportu, mistrza hokeja i wschodnich sztuk walki, kochającego ojca który dla córki zrobiłby wszystko” – napisał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Skomentował także modyfikację tytułu i początku tekstu. „I proszę: nad ranem artykuł został cichaczem zmieniony. Bez słowa wytłumaczenia, bez przeprosin, bez informacji, czy autor poniesie konsekwencje. Ot, dopisali kilka zdań o tym jak to Putin wykorzystuje media (ciekawe jakie) do swojej propagandy” – napisał.

„Text Onetu sponsorowany przez ruską ambasadę czy udziałowców Nord Stream 2? Pytam, bo wzrok mi się popsuł i nie widzę oznaczenia kto sponsorował… – napisał Wojciech Wybranowski, redaktor „Głosu Wielkopolskiego”.

„O relacjach Rosja-Niemcy można się dużo dowiedzieć śledząc timing publikacji quizów i tekstów Onetu ocieplających wizerunek Putina” – sprawę skomentował Daniel Liszkiewicz z TVP.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Komentarz zamieszczono także na profilu Ośrodka Myśli Politycznej. „Od tygodni szukaliśmy analizy sportowych pasji Putina, bo brakowało nam tych fundamentalnie ważnych informacji w perspektywie jego najazdu na Ukrainę. Wszyscy z niezrozumiałych powodów omijali ten temat. Wszyscy, ale nie Onet. Dobrze, że go mamy” – napisano.

„Ps. Może jest szansa na podobny artykuł o sportowych hobby Kim Dzong Una? Gdyby groził ostrzałem rakietowym Seulu, taki tekst byłby bardzo potrzebny. Ale chyba nie ma co się martwić, redakcja czuwa” – dodano.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w marcu ubiegłego roku Onet.pl powielił łukaszenkowską propagandę nt. Polaków na Białorusi. Opisując ich sytuację portal powołał się jedynie na rządowe media i białoruską prokuraturę. Na sprawę zwrócił uwagę na swoim Twitterze podsekretarz stanu w MSZ Marcin Przydacz.

W 2020 roku portal Onet.pl tuż przed Bożym Narodzeniem opublikował artykuł o tym, jak Święta obchodzili m.in. żołnierze III Rzeszy, ilustrując go fotografią Wehrmachtu. Po fali krytyki tekst usunięto, a redaktor naczelny zamieścił krótkie przeprosiny.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz