W Meklemburgii-Pomorzu Przednim powstanie blisko 100-kilometrowe ogrodzenie, równoległe do zbudowanego wcześniej, mające zablokować możliwość przedostawania się potencjalnie zarażonych ASF dzików z Polski na niemieckie terytorium.

Jak podała Polska Agencja Prasowa za niemieckim radiem NDR, na terenie Meklemburgii-Pomorza Przedniego, na wschodzie Niemiec przy granicy z Polską, powstaje kolejne ogrodzenie. Ma ono chronić przed przedostawaniem się na niemieckie terytorium dzików chorych na afrykański pomór świń (ASF).

Ogrodzenie ma zostać postawione równolegle do pierwszego, ukończonego pod koniec 2020 roku. Będzie ono rozciągać się na prawie 100-kilometrowym odcinku pomiędzy wyspą Uznam a południową częścią Zalewu Szczecińskiego i miejscowością Pomellen. Na budowę bariery przeznaczono 5,8 mln euro.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Dodajmy, że na południe od pierwszego zbudowano jeszcze drugie ogrodzenie, w kierunku Brandenburgii.

Minister rolnictwa Meklemburgii-Pomorza Przedniego, Till Backhaus (SPD) twierdzi, iż w rezultacie tych działań powstanie korytarz, w którym „w miarę możliwości powinno zostać zredukowane zagęszczenie dzików, aby utrzymać Meklemburgię-Pomorze Przednie wolną od chorób i zapobiec rozprzestrzenianiu się jej na zachód”.

Według NDR, zarówno w Brandenburgii, jak i w Polsce, od miesięcy pojawiają się nowe przypadki ASF. „Zaledwie kilka dni temu stwierdzono ASF u martwego dzika w okręgu brandenburskim, 5 km od granicy z Polską (…) na zachód od solidnego ogrodzenia wzdłuż granicy z Polską” – dodaje niemiecka stacja.

Przeczytaj: W Danii odstrzelono wszystkie dziki z obawy przed ASF

W lipcu ub. roku informowaliśmy, że w niemieckiej Meklemburgii-Pomorzu Przednim rusza budowa kolejnego odcinka płotu ochronnego wzdłuż granicy z Polską. Miał on pomóc w walce z Afrykańskim Pomorem Świń, poprzez uniemożliwienie ewentualnego przechodzenia z Polski do Niemiec dzików zarażonych ASF. Z kolei w listopadzie 2020 roku budowę stałego ogrodzenia wzdłuż granicy z Polską rozpoczęła Saksonia.

Zobacz: Na granicy dwóch województw powstanie płot o długości 100 km. Powód – Afrykański Pomór Świń

Przypomnijmy, że w Niemczech z powodu ASF prowadzono masowy odstrzał dzików. Na początku 2019 roku pisaliśmy, że w ubiegłym sezonie łowieckim w Niemczech odstrzelono aż 820 tys. dzików, za co zapłacono 145 mln euro (ponad 600 mln zł). Wcześniej populację dzików w Niemczech szacowano nawet na 5 mln sztuk. W ostatnich latach co roku zabijano tam 400–600 tys. sztuk tych zwierząt. Powodem jest obawa przed wirusem ASF. Zwiększony odstrzał dzików, postulowany przez niemieckich rolników, poparł niemiecki minister rolnictwa. Decyzję o wielkim odstrzale dzików niemieccy politycy podjęli, gdy tylko wirus ASF pojawił się na terenie Polski i Czech.

Przeczytaj: W Walonii odstrzelą wszystkie dziki z obszaru objętego ASF

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

We wrześniu 2020 roku Chiny ogłosiły wprowadzenie zakazu importu mięsa wieprzowego i produktów z wieprzowiny z Niemiec, w związku z wykryciem w Brandenburgii pierwszego, potwierdzonego przypadku ASF.

Przeczytaj: Polska z czołowego eksportera stała się jednym z największych europejskich importerów trzody chlewnej

Czytaj także: Rolnikowi wybito wszystkie świnie przez ASF, obwinia obrońców dzików

PAP / RIRM / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz