Karczewski: nasi rodacy na Litwie czują się Litwinami

Przywiązujemy wielką wagę do relacji z Litwą, gdzie mieszkają nasi rodacy, którzy czują się Litwinami, ale tęsknią za polskością – takimi słowami marszałek Senatu Stanisław Karczewski określił Polaków z Litwy zapowiadając inaugurację TVP Wilno.

W środę podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy Zdroju, przedstawiciele władz TVP poinformowali na konferencji z udziałem marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego i wiceszefa MSZ Szymona Szynkowskiego vel Sęka, że 17 września br. nadawanie zacznie TVP Wilno. To pierwszy zagraniczny ośrodek regionalny Telewizji Polskiej, którego powołanie zapowiedziano podczas ubiegłorocznego Forum. To, że udało się to zrealizować, władze TVP i politycy PiS uznają za swój wielki sukces.

Marszałek Stanisław Karczewski powiedział, że „TVP Wilno to ważny krok w kierunku zbliżania Polski i Litwy”. Zaznaczył, że „jej celem będzie także prezentacja polskich interesów na Litwie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Następnie, Karczewski pozwolił sobie na osobliwe sformułowanie, dotyczące Polaków z Litwy:

– Przywiązujemy wielką wagę do relacji z Litwą, gdzie mieszkają nasi rodacy, którzy czują się Litwinami, ale tęsknią za polskością.

Według naszych informacji, ta wypowiedź Karczewskiego oburzyła ważnych przedstawicieli litewskich Polaków, w tym także ze Związku Polaków na Litwie i Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin.

Czytaj również: „Prezes Falkowski wyłożył karty na stół”. Cytacka i Szakalicka o słowach szefa rządowej fundacji

Zobacz: Tomaszewski: mamy do czynienia z elementem zdrady w stosunku do kresowych Polaków [+VIDEO]

Marszałek Senatu życzył też TVP, by jak najbardziej przybliżała Polskę Litwie, a Litwę Polsce. Wiceszef MSZ Szynkowski vel Sęk podkreślił z kolei, że TVP Wilno to „wartość dodana naszej polityki polonijnej”. W marcu br. podpisał on z prezesem TVP Jackiem Kurskim porozumienie w sprawie współdziałania w tworzeniu i rozpowszechnianiu programu telewizyjnego TVP Wilno.

Czytaj także: 20 mln zł od rządu dla TV Biełsat, 8 mln dla TVP Wilno

Według zapowiedzi, TVP Wilno zacznie nadawanie 17 września o godz. 17.30 czasu polskiego (18:30 na Litwie). Marzena Paczuska-Tętnik z zarządu TVP zaznacza, że data pierwszej emisji programu TVP Wilno nie jest przypadkowa. Podkreśliła również, że w inauguracji stacji weźmie udział premier Mateusz Morawiecki.

TVP Wilno tworzą młodzi dziennikarze wywodzący się z polskiej mniejszości na Litwie, których do zawodu przygotowywali dziennikarze i pracownicy TVP. Siedziba stacji ma mieścić się w Domu Polskim w Wilnie. W założeniu ma ona docierać do Polaków na Litwie, przybliżać im polską kulturę, tradycje oraz informować o bieżącej sytuacji społecznej czy gospodarczej w Polsce i na Litwie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Program ma składać się z codziennego serwisu informacyjnego emitowanego o godzinie 18.30 czasu litewskiego. Kolejne 2,5 godziny wypełnią filmy, programy rozrywkowe, muzyczne, a także publicystyka. Dyrektorem TVP Wilno została Edyta Maksymowicz, polska dziennikarka z Wileńszczyzny, założycielka i redaktorka „Wilnoteki”. Zwraca ona uwagę, że nowa stacja będzie musiała konkurować z polityką informacyjną telewizji rosyjskiej.

Dyrektor TVP Polonia Magdalena Tadeusiak- Mikołajczak zapewnia, że stopniowo czas emisji programu będzie wydłużany, a oferta programowa wzbogacana.

Czytaj również: Polacy z Wilna będą tworzyć placówkę TVP na Litwie [+VIDEO]

Wypowiedź marszałka Karczewskiego skomentował też na portalu społecznościowym jeden z redaktorów portalu Kresy.pl, Karol Kaźmierczak:

„Byłem wiele razy na Wileńszczyźnie, poznałem wielu jej polskich mieszkańców i nie przypominam sobie bym spotkał takiego, który „czuł się Litwinem” i jednocześnie deklarował się Polakiem. Karczewski z urzędu jest odpowiedzialny za sprawy Polaków poza granicami Polski. Jest marszałkiem już cztery lata i nie sądzę by jego słowa wynikały z ignorancji. Wynikają raczej z założeń giedroyciowskiej ideologii przyświecającej polityce zagranicznej PiS sugerujące,j by Polacy Wileńszczyzny w końcu się zasymilowali i nie przeszkadzali już więcej w budowaniu „strategicznego partnerstwa” z Republiką Litewską i „międzymorza”. Ciekawe, czy do tego będzie ich nakłaniać nowy kanał telewizyjny”.

PRZECZYTAJ: Myśmy Kresy zapomnieli

PR24 / wpolityce.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    Mnie jego wypociny nie dziwią,pamiętam też o tym że dostał w nagrodę od litwinów medal,więc zapewne uważa że to go „zobowiązuje”……..Co do telewizji,jak ci „dziennikarze” nauki pobierali w TVP to można sobie wyobrazić jaki rodzaj propagandy tam będzie nadawany