Wicepremier Jarosław Gowin powiedział, że trwają rozmowy między Zjednoczoną Prawicą a Kukiz’15 dotyczące wspólnych list na wybory parlamentarne jesienią.

W piątek na antenie Polsat News wicepremier Jarosław Gowin powiedział, że dla niego „naturalnym, pierwszym partnerem do wyborów [parlamentarnych – red.] jest ruch Kukiz’15”, ale nie wyklucza także współpracy z Polskim Stronnictwem Ludowym. Przyznał, że w ostatnim czasie stosunki między PiS i Zjednoczoną Prawicą a PSL były „nie do końca serdeczne”, choć dodał, że zawsze dobrze mówił o szefie ludowców, Władysławie Kosiniaku-Kamyszu.

Podczas rozmowy Gowin podkreślił, że nie chodzi o wchłonięcie Kukiz’15, ale wspólne listy wyborcze uważa za „wariant do rozwiązania”. Zaznaczmy, że kilka dni ten sam Paweł Kukiz przyznał, że spotykał się z Jarosławem Kaczyńskim, a prezes Prawa i Sprawiedliwości proponował mu wspólny start w wyborach parlamentarnych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Myślę, że to [wchłonięcie K’15 – red.] nie wchodzi w grę. Paweł Kukiz jest postacią bardzo suwerenną, bardzo samodzielną w myśleniu i działaniu, ale wspólne listy – być może jest to wariant do rozwiązania, ale nic nie jest przesądzone – ocenił wicepremier.

– Nie zamierzamy kaperować pojedynczych polityków, byłoby to nie fair wobec środowiska, w którym – jeszcze raz to podkreślę – być może po wyborach będziemy widzieli potencjalnego partnera do rządzenia – dodał Gowin.

To kolejne w ostatnim czasie wypowiedzi tego czołowego polityka obozu Zjednoczonej Prawicy na temat potencjalnej, regularnej współpracy z Kukiz’15 w kontekście jesiennych wyborów parlamentarnych, z PSL jako swego rodzaju opcją zapasową. Dzień wcześniej, w czwartek, Gowin mówił na antenie Radiowej Jedynki , że w kontekście możliwych koalicji powyborczych, pierwszy wyborem dla PiS i Zjednoczonej Prawicy jest Kukiz’15. Nie wykluczył zarazem możliwości współpracy z PSL w ramach koalicji rządzącej.

W kwietniu br. wicepremier Gowin mówił, że ewentualnym przyszłym koalicjantem PiS i Zjednoczonej Prawicy mogłoby być tylko Kukiz’15. Nie krył głębokiej niechęci do Konfederacji, mówiąc o jej członkach „pożyteczni idioci Moskwy”. Jego zdaniem, szef PiS Jarosław Kaczyński nie chciałby się z nimi dogadać.

W tym tygodniu poseł K’15 Piotr Apel potwierdził, że jego ugrupowanie prowadzi rozmowy z PSL ws. sojuszu w ramach Koalicji Polskiej . Zaznaczył, że „warto budować centrum, trzeci blok pomiędzy lewicową Platformą a prawicowym PiS”. Zwrócił przy tym uwagę, że byłby to sojusz programowy, nie sojusz po wygraną czy sojusz personalny.

Tydzień temu w Sejmie posłowie Marek Jakubiak, Piotr Liroy Marzec i Paweł Kukiz mieli ogłosić powstanie nowej partii, która miała pomóc zbliżyć do siebie Konfederację i Kukiz’15. Rano przed konferencją prasową Kukiz postawił jednak ultimatum, domagając się porozumienia także z PSL. Pozostali, niedoszli koalicjanci oświadczyli, że wspólny start z list ludowców jest dla nich wykluczony. Ogłosili przy tym, że zakładają partię Federacja Jakubiak-Liroy.

Polsat News / rp.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz