W poniedziałek baryłka rosyjskiej ropy Urals kosztowała tylko 13 dolarów, czyli najmniej od ponad 20 lat.

Jak podała firma analityczna Argus, od piątku cena baryłki rosyjskiej ropy Urals w centrum handlu ropą w Rotterdamie spadła o 3,2 dol.. W poniedziałek kosztowała 13 dolarów, czyli najmniej od marca 1999 roku. Jednocześnie, rabat w cenie ropy Urals w stosunku do ceny wzorcowej europejskiej ropy Brent wyniósł 4,75 dol. za baryłkę, czyli najwięcej od prawie 12 lat.

Spadki odnotowano też w poniedziałek w cenach rosyjskiego gazu. Na giełdzie brytyjskiej cena za 1000 m sześc. gazu z dostawą na koniec tego tygodnia spadła do niespełna 78 dol., a na giełdzie w Holandii do niespełna 80 dol. Według agencji Interfax, obecne ceny giełdowe gazu w Europie są niższe od cen tego paliwa w Rosji, co wskazuje, że obecnie zyski Gazpromu z eksportu gazu do Europy Zachodniej są znikome.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Zdaniem analityków, od kwietnia, gdy wygasa dotychczasowe porozumienie państw OPEC i Rosji, ceny ropy naftowej mogą spaść jeszcze niżej. Chodzi o cięcia z 2017 roku, które wprowadzono celem podbicia ceny surowca.

Jak informowaliśmy, Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) oraz Rosja nie zdołały porozumieć się odnośnie dalszego ograniczenia wydobycia ropy, bądź przedłużenia obowiązujących ograniczeń wydobycia, co miało zahamować spadek cen tego surowca. Oznacza to, że obecne limity wydobycia przyjęte przez OPEC i Rosję przestają obowiązywać wraz z końcem marca br. Fiasko rozmów spowodowało największy spadek cen ropy od wojny w Zatoce Perskiej w 1991 roku. W związku z nim Arabia Saudyjska zintensyfikowała rozmowy z zagranicznymi rafineriami na temat dodatkowych dostaw ropy naftowej. Saudyjczykom szczególnie zależy na przekonaniu do swojego surowca dotychczasowych odbiorców rosyjskiej ropy Urals. Ma to być rewanż na Rosjanach za wyjście z porozumienia z OPEC. Rosjanie ciągle liczyli jednak na porozumienie.

W poniedziałek przedstawiciele saudyjskiego giganta naftowego Saudi Aramco poinformowali, że w kwietniu zamierzają eksportować około 10 mln baryłek ropy dziennie, a w maju planują zwiększenie eksportu do 10,6 mln baryłek dziennie. Dzień później koncern ogłosił, że postanowił już w kwietniu obniżyć o połowę cenę eksportową płynnego gazu LPG. To najpewniej wpłynie na eksport rosyjskiego LPG na rynki Azji i Bliskiego Wschodu.

„Gazeta Wyborcza” zwraca uwagę, że spadek cen ropy naftowej oznacza straty dla budżetu Rosji, dla którego ropa jest zasadniczym źródłem dochodów. We wtorek izba niższa rosyjskiego parlamentu przyjęła ustawę pozwalającą Kremlowi na dodatkową, a faktycznie nielimitowaną sprzedaż kruszców i szlachetnych kamieni z państwowych rezerw. Ma to pomóc w tym roku w uzupełnieniu deficytu w budżecie. Wcześniej, przy wyższych cenach ropy naftowej, nie zakładano tego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Dwa tygodnie temu informowaliśmy, że w związku z amerykańskimi sankcjami, chiński koncern Sinochem nie będzie już kupował ropy od Rosnieftu. Agencja Reuters zwracała uwagę, że dla rosyjskiego sektora naftowego utrata chińskich klientów może być wstrząsem. Jedno ze źródeł agencji twierdziło nawet, że cała sprawa wygląda na „grę polityczną”, powiązaną z rosyjsko-saudyjską wojną cenową, powodującą wielką podaż ropy przy spadku popytu.

O tym, że Arabia Saudyjska chce zabrać Rosji odbiorców ropy naftowej, pisaliśmy wcześniej. Informowano wówczas, że Saudyjczycy zintensyfikowali rozmowy z zagranicznymi rafineriami na temat dodatkowych dostaw ropy naftowej. Szczególnie zależało im na przekonaniu do swojego surowca dotychczasowych odbiorców rosyjskiej ropy Urals: fiński Neste Oil, szwedzki Preem, francuski Total i azerbejdżańska spółka naftowa SOCAR. Pojawiły się też informacje o kupnie, z kwietniowym terminem dostawy, 3 mln baryłek ropy z Arabii Saudyjskiej przez turecką rafinerię STAR należącą do SOCAR, która do tej pory przerabiała głównie ropę z Rosji. Wszystkie te działania mają być rewanżem Arabii Saudyjskiej na Rosjanach za wyjście z porozumienia z OPEC.

Wyborcza.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz