Dziennikarz „Gazety Wyborczej” Paweł Wroński w skandaliczny sposób odniósł się do zapobiegania nielegalnemu przekraczaniu granicy polsko-białoruskiej.

Skandaliczny wpis Wroński zamieścił na Twitterze. Uznał on za stosowne skomentowanie wypowiedzi jednej z użytkowniczek, która uznała, iż „Za polskie lasy śmierci członkowie polskiego rządu wylądują kiedyś przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze. Wspomnicie moje słowa”. Komentarz ten odnosił się do działań Straży Granicznej, Wojska Polskiego oraz policji, które zapobiegają nielegalnemu przekraczaniu granicy od strony Białorusi, przez migrantów, którzy przylatując na Białoruś próbują z jej terytorium przeniknąć na obszar Unii Europejskiej.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Komentarz czołowego dziennikarza i publicysty był utrzymany w nie mniej skandalicznym tonie, bowiem postanowił on w tym kontekście wspomnieć o ludobójstwie.

 

Do komentarza Wrońskiego odniósł się między innymi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz Ormian w Polsce.

 

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Od sierpnia bieżącego roku trwa nacisk migrantów z państw Azji i Afryki na granicę Polski od strony Białorusi. Asystują im służby białoruskie, które miejscami próbują wręcz zmuszać migrantów do wkraczania na terytorium Polski. Białorusini dopuszczają się również prowokacji wobec polskich funkcjonariuszy i żołnierzy, strzelając do z nich z użyciem ślepej amunicji. Liczba osób, których próba nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej sięga kilkuset dziennie.

Kryzys na polskiej granicy jest częścią szerszego kryzysu migracyjnego, który dotknął także Litwę i Łotwę. Napływ nielegalnych imigrantów jest stymulowany przez białoruskie władze. Działania takie Aleksandr Łukaszenko otwarcie zapowiedział jeszcze wiosną. Od tego czasu białoruskie linie lotnicze zwiększyły liczbę połączeń z Turcją i państwami Bliskiego Wschodu, a władze Białorusi rozszerzyły program bezwizowej turystyki na obywateli Iranu, Pakistanu, Egiptu, Jordanii i Republiki Południowej Afryki, zezwalając na przyjmowanie takich turystów nie tylko w Mińsku ale i na lotniskach w Brześciu i Grodnie położonych przy granicy z Polską.

twitter.com/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz