Unikałbym histerii czy emocji; będą naciskać, a my musimy być na te naciski odporni – powiedział szef MSWiA Joachim Brudziński, komentując list amerykańskich senatorów ws. ustawy reprywatyzacyjnej. Zapewnia, że premier i rząd będą w tej sprawie kierować się „spokojem” oraz „własnymi decyzjami i interesami naszego państwa”.

Szef MSWiA Joachim Brudziński był pytany w Radiowej „Trójce” o list 59 amerykańskich senatorów.  Napisali oni do premiera Mateusza Morawieckiego z żądaniem, aby uwzględnił Żydów w reprywatyzacji.  Amerykańscy politycy krytykują w nim brak reprywatyzacji w Polsce. List jest powtórzeniem stanowiska wyrażonego przez Światową Żydowską Organizację Restytucji (World Jewish Restitution Organization – WJRO).

Na pytanie o to, jak polski rząd powinien się odnieść do tego apelu, Brudziński odpowiedział, że powinno się to odbyć w sposób zgodny z obowiązującym prawem. Zarówno Rzeczypospolitej, jak i prawem międzynarodowym.

– Unikałbym jakichkolwiek histerii czy emocji – podkreślił Brudziński. – Jedyne, co powinno towarzyszyć naszej refleksji, to spokój, i na pewno takim spokojem będziemy się kierować.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Znając premiera Morawieckiego wiem na pewno, że ewentualna odpowiedź nie będzie odpowiedzią pisaną czy wymuszoną nawet przez tak zacny personel jak 59 senatorów Stanów Zjednoczonych, tylko będzie to odpowiedź, która będzie uwzględniała obowiązujące w Polsce prawo i interes Rzeczypospolitej, bo tym się kierujemy na pierwszym miejscu – powiedział szef MSWiA.

– Polska jest demokratycznym i suwerennym państwem i w tej sprawie, niezwykle istotnej i ważnej, będziemy kierować się własnymi decyzjami i interesem naszego państwa – zadeklarował Brudziński.

Minister pytany, czy odsuwanie kwestii reprywatyzacji naraża Polskę na dalsze naciski, odpowiedział, że „taki jest świat”. – Będą naciskać, a my musimy być na te naciski odporni – powiedział Brudziński.

Inicjatorami listu są Republikanin Marco Rubio i Demokratka Tammy Baldwin. Podpisało się pod nim 57 innych senatorów. W tym lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer i czołowy neokonserwatysta John MCain. List jest powtórzeniem stanowiska wyrażonego przez Światową Żydowską Organizację Restytucji (World Jewish Restitution Organization – WJRO). „Polska jest jedynym poważnym państwem Europy, które do tej pory nie przyjęło narodowej, kompleksowej ustawy przewidującej restytucję mienia bądź odszkodowania za własność prywatną” – piszą senatorowie, ale żywią „nadzieję, że wkrótce to nastąpi”.

Ten kolejny wrogi akt wychodzący ze strony USA pokazuje, jak potężne siły wzięły się za to, by wymuszać na Polsce dziesiątki miliardów dolarów. To jest bardzo niebezpieczna sytuacja. Gdyby Polska miała zrealizować te roszczenia w takiej formie, jak żądają tego senatorowie USA, to nasz kraj po pierwsze musiałby zbankrutować, a po drugie popełnić coś zupełnie niesprawiedliwegomówił w rozmowie z portalem Kresy.pl poseł Robert Winnicki.

Zwracaliśmy również uwagę, jak lobby izraelskie sfinansowało amerykańskiego senatora i kandydata na prezydenta Marco Rubio, który był inicjatorem listu, a także ustawy Senatu USA ws. żydowskich roszczeń majątkowych.

– Choć zasadniczo wszyscy sygnatariusze listu amerykańskich senatorów do premiera Mateusza Morawieckiego, tacy jak demokratyczny senator Chuck Shumer, czy senator John McCain, są znani ze swoje zażyłości z lobby izraelskim w USA, współautor listu, senator Marco Rubio, zasługuje na szczególną uwagę z powodu swojej gorliwości w wielu kwestiach istotnych dla amerykańskich Żydów i zawodowych lobbystów, która nawet jak na standardy amerykańskie jest naprawdę zaskakująca – pisze Michał Krupa.

Tvp.info / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7
    jaro7 :

    A co pan na to panie Bredziński?
    „Wszyscy,lub prawie wszyscy wiedzą,że w USA część żydowskich senatorów przygotowuje ustawę 447 przeciwko Polsce i Polakom.I oto okazuje się,że za tą ustawą są nie tylko żydowscy senatorzy w USA,ale i polski? rząd.Oto przedstawiciel tego rządu w randze wiceministra jedzie do USA z interwencją,gdyż grupa tamtejszych Polaków przygotowuje się do wyjazdu interwencyjnego na Kapitol.Interwencja przynosi skutek taki,że z 50 Polaków wyjeżdża tylko 30.Tych 20 wice Magierowski wraz z agentem Spulą przekonał (czym?),aby zostali w domu.A więc jeszcze raz:Magierowski lobuje w USA ZA ustawą przeciwko Polsce!Kaczyński po rozmowie chyba z Tillersonem,zapytany czy poruszał tę sprawę mruknął tylko,że nie i oddalił się.To jest HUCPA!!!”
    To jest obrona polskich interesów? Mydlić oczy to możecie swoim naiwnym wyborcom.