Trump: prezydent Duda zaoferował ponad 2 mld dol. za stałą bazę wojsk USA w Polsce [+VIDEO]

Prezydent Duda zapewnił, że Polska jest gotowa zapłacić USA znacznie więcej niż 2 mld dolarów za stworzenie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce – powiedział na wspólnej konferencji prasowej prezydent USA Donald Trump. Spotkanie zdominowała tematyka bezpieczeństwa, a także energetyki, w tym zakupów LNG przez Polskę.

Na początku wspólnej, wtorkowej konferencji prasowej Donald Trump podkreślił, że to zaszczyt gościć polskiego prezydenta z małżonką w Waszyngtonie, dziękując też za ubiegłoroczne przyjęcie w Warszawie.

– Nasze więzi nie były nigdy bliższe, niż za naszej prezydentury, zgodzi się pan? – powiedział, zwracając się do Andrzeja Dudy, który potwierdził. Prezydent USA powiedział, że Stany Zjednoczone cieszą się z wkładu Polski w NATO i planów zwiększenia nakładów na wojsko. Chwalił też Polskę za zakup systemów Patriot.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Polska działa niestrudzenie w zakresie bezpieczeństwa energetycznego – oświadczył Trump, podkreślając, że Polska działa na rzecz dywersyfikacji dostaw energii w całym regionie. – Wkrótce dojdzie do wymiany dyplomatycznej między naszymi państwami w tym zakresie – powiedział amerykański prezydent. Podkreślił też, że Stany Zjednoczone są największym producentem energii na świecie.

Odnośnie Inicjatywy Trójmorza, prezydent USA powiedział, że jego kraj będzie chętnie rozszerzać współpracę handlową w rejonie państw biorących w tym udział. – Oczekujemy na partnerskie działania z prezydentem Dudą w zakresie rozwoju – powiedział Trump, nazywając Polskę „lojalnym sojusznikiem i strategicznym partnerem”. – Oczekujemy na kolejne 100 lat dalszego rozwoju współpracy między naszymi narodami – podsumował.

Przeczytaj: Duda: Trójmorze jest dla USA strategicznym narzędziem budowania relacji z Europą Środkową

Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że jego spotkanie z Trumpem „ma ogromne, symboliczne znaczenie” w roku jubileuszu 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

– Cieszę się, że dziś jako polski prezydent mogę usiąść przy jednym stole z prezydentem USA i podpisać porozumienie odnawiające porozumienie strategiczne – powiedział polski prezydent. Wcześniej obaj prezydenci podpisali deklarację o partnerstwie strategicznym, z której wynika intensyfikacja współpracy obu krajów w kwestiach obronności i energetyki.

– To porozumienie wskazuje najważniejsze aspekty współpracy i przyjaźni, w dziedzinie bezpieczeństwa, szeroko pojmowanego biznesu i współpracy w ramach Inicjatywy Trójmorza – mówi polski prezydent.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Duda powiedział, że największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski są działania Rosji w kwestii energetyki. – Musimy zabezpieczyć się przed działaniami Rosji, podobnymi do tych, które stosowano przeciw Ukrainie – uważa prezydent. Zaznaczył też, że amerykański biznes jest w Polsce mile widziany:

-Chcemy, żeby zgłaszali się do realizowanych inwestycji partnerzy z USA. Wierzę w możliwość robienia wspólnych interesów.

Prezydent Duda wyraził też wielką radość z tego, że na terytorium Polski stacjonują amerykańskie wojska.

– Uważamy, że obecność wojsk USA gwarantuje nam bezpieczeństwo i zachęcamy do zwiększenia misji USA w Polsce – mówił Andrzej Duda. – Mam nadzieję, że Donald Trump podejmie decyzję o zwiększeniu liczby wojsk w Polsce. Przekonywałem prezydenta, że możemy stworzyć w Polsce stałą bazę i nazwać ją „Fort Trump”.

Przeczytaj: Duda w Białym Domu: Mam nadzieję, że razem zbudujemy w Polsce „Fort Trump” [+VIDEO]

Polski prezydent mówił też o współpracy z Amerykanami w kwestii polskich programów zbrojeniowych, m.in. dotyczącym obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej średniego zasięgu „Wisła”:

– Chcemy realizować kolejne zakupy sprzętu. Chcemy także współpracować w zakresie badań i rozwoju, jeśli chodzi o technikę wojskową i jestem przekonany, że ta współpraca między Polską a USA będzie się dobrze układała. Mam nadzieję, że pan prezydent podejmie decyzję o skierowaniu do Polski kolejnych jednostek amerykańskich wraz z wyposażeniem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W dalszej części, odpowiadając na pytania dziennikarzy, prezydent Duda podkreślał, że obecność amerykańskich wojsk w Polsce jest w pełni uzasadniona i lezy również w interesie Stanów Zjednoczonych, „także po to, żeby chronić amerykańskie interesy”.

– Obecność USA to jedyna gwarancja bezpieczeństwa i obrony. Działania Rosji na Krymie, w Obwodzie Ługańskim i zbrojenia w Obwodzie Kaliningradzkim sprawiają, że musimy zabezpieczać wolną Europę. To są działania także w interesie Stanów Zjednoczonych – mówił prezydent Andrzej Duda.

Przeczytaj: Prof. Zapałowski dla Kresy.pl: Polska jest elementem gry Stanów Zjednoczonych

Czytaj także: Trump, Polska, Trójmorze i globalna gra

Donald Trump powiedział, że rozważa polską propozycję ws. stałej bazy USA w Polsce, ale zaznaczył, że Polska „zapłaciłaby Stanom Zjednoczonym”, że „Polska płaciłaby miliardy dolarów za bazę”.

– Prezydent Duda zapewnił, że Polska jest gotowa uruchomić ogromne nakłady na stworzenie stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce, idące w miliardy dolarów. I jesteśmy zainteresowani udzieleniem pomocy w zakresie obronności tym krajom, które dokonują wielkich wysiłków, żeby zwiększyć własne zdolności obronne – powiedział z kolei Donald Trump, cytowany przez portal Onet.

– Prezydent [Duda – red.] zaoferował nam znacznie więcej, niż 2 mld dolarów żeby to zrobić, więc rozważamy to – oświadczył amerykański prezydent. – Myślę, że to mogłoby być coś przydatnego dla zwiększenia poziomu bezpieczeństwa naszych krajów – dodał. Zdaniem części komentatorów, poza podaną kwotą prezydent USA zwracał też w swoim wystąpieniu uwagę, że w zamian za stałą obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce, nasz kraj musiałby również importować znaczącą ilość gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Trump zaznaczał, że część krajów – w tym zamożne – nie wydaje na obronność tyle, ile powinny, wykorzystując USA, oczekując od nich obrony.

– Rosja zachowuje się agresywnie. Oni szanują siłę, a my mamy największą siłę na świecie – powiedział Trump, chwaląc zdolności amerykańskiej armii, która jak mówi, jest obecnie rozbudowywana. – Rosja to szanuje. Uważam, że polski prezydent ma rację. Polska i Rosja mają długą i złożoną historię, to wiele tłumaczy.

Później Trump krytycznie ocenił relacje handlowe z Chinami i Unią Europejską. – Byliśmy świnką skarbonką dla świata. Byliśmy oszukiwani przez Chiny, przez, proszę wybaczyć Panie Prezydencie, przez UE, której jesteście członkiem – mówił prezydent USA, dodając że jego polityka handlowa ma za zadanie z tym skończyć.

– Rozumiemy się doskonale. Pan prezydent mówi „America First”, ja mówię „Poland First”. Nie jestem zdziwiony, że pan prezydent Trump umie liczyć i działa w interesie swojego kraju. Trudno tego nie zrozumieć – mówił Andrzej Duda.

Przeczytaj: „Rzeczpospolita”: Trump chce zmienić z Dudą Europę

Czytaj również: Szef MON w USA. „Liczę na to, że efektem będą stałe bazy USA w Polsce”

Rmf24.pl / CNN / onet.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kojoto
    Kojoto :

    Wygląda na to, że przeoczyłem przegraną wojnę Polski z USA… mie dość, że zostanie zainstalowany na stałe garnizon oupacyjny, nie dość że trzeba zapłacić USA characz, reparacje czy jak to nazwać, to jeszcze pakujemy się w jakieś mętne i niekorzystne wieloletnie układy „handlowe” – wypisz wymaluj jak za okupacji sowieckiej po 1945 roku…

    • Avatar
      jwu :

      @Kojoto Nie do końca się z Tobą zgadzam.W czasach UW mieliśmy drugą armię po ZSRR i jedną z największych w Europie i na Świecie.A do tego wielkiego brata u boku ,który w chwili niebezpieczeństwa broniłby swoje podległe kraje.Obecnie w razie W nie liczyłbym na takie zaangażowanie drugiego wielkiego brata i podejrzewam ,że jeżeli taka baza powstanie w Polsce ,to będzie w pobliżu granicy z Niemcami.

      • Kojoto
        Kojoto :

        @jwu – w 1945 roku – Polska Armia była wymordowywana po lasach przez sowietów, a struktury Po ALowskie i berlingowskie dopiero się organizowały, ale nie sposób było nazwać ich w polskimi. No może jeszcze berlingowców, ale ciekawe jaki procent oficerów był nie polskich narodowści, z pewnością większy niż dziś. Co było po tem, to inna sprawa, a i mimo „wielkości” nie przeceniał bym PRLowskiej armii – jakoś tak wyszło, że nie miała okazji sprawdzić się w boju, może to i dobrze zresztą. Co będzie potem to się zobaczy, może i będzie jakaś „wspaniała i wielka” armia „trójmorska”, albo i „polska” ale w najlepszym razie na postronku USA.

        • Avatar
          jwu :

          @Kojoto No to wychodzi na to ,że G.wno wiem.Bo swoich trzech wujków ,którzy służyli w kościuszkowcach ,a później w I armii wojska polskiego zawsze uważałem za Polaków ,a nie ruskich jak sugerujesz.I żeby było śmieszniej do Sielc trafili prosto z Syberii ,na którą po denuncjacji sąsiada wywieziono ich wraz rodziną w 1940 roku.Z ich opowieści wnioskowałem ,że pozostali żołnierze ,którzy z nimi służyli ,też byli Polakami z Syberii.Być może masz rację,i wychodzi na to ,że wujkowie byli ruskimi , i ja również nim jestem ???

          • Kojoto
            Kojoto :

            @jwu – Znowu nie czytasz ze zrozumieniem. Kim byli berlingowcy wiemy zapewne obaj, ale nie ma co się dawać ponosić emocjom. Co do żołnierzy to byli Polakami, w dużej części tymi, którzy nie zdążyli do Armii Andersa. To że wielu oficerów tzw. LWP (szczehólnie w początkowej fazie) nie było Polakami to fakt, wielu nawet po polsku nie za bardzo mówiło. Więc armia służąca wrogiemu Polsce państwu z w dużej mierze obcą i wrogą Polsce kadrą oficerską (a przynajmniej „prawidłowo” wyedukowaną klasowo) można nazwać Wojskiem Polskim?

          • Avatar
            jwu :

            @Kojoto Jak ich zwał ,tak ich zwał ,ale to oni wyzwalali Polskę z orzełkiem piastowskim na czapkach ,a nie chłopaki od Andersa,spadochroniarze Sosabowskiego ,czy pancerniacy Maczka.Węgrzy,Rumuni,Włosi ,Finowie ,czy Bułgarzy nie mają takich wątpliwości.U nich nie ma problemu ,by nazwać wojskiem narodowym, tych którzy walczyli u boku Hitlera jako jednostki kolaboracyjne.Powielasz retorykę związaną z partią rządzącą,która dzieli Polaków na zdrajców i bohaterów.Zobacz jak jest za rzeką (na wschód) ,tam najwięksi zbrodniarze i ludobójcy są bohaterami i to niepodważalnie. Ty z LWP robisz armię zdrajców ,tylko dlatego ,że nie mieli polskich dowódców.A niby skąd mieli ich wziąć?

          • Kojoto
            Kojoto :

            @jwu – wolał bym, żebyś żartował kiedy mówisz o „wyzwoleniu” w 1945r. Odpowiedz mi proszę: To w 1939r. też było „wyzwolenie”? Oczywiście w 1941 – To Niemcy „wyzwolili” Lwów i Wilno? I jeszcze to:”Piastowski orzełek” zapewne herb rodu „bieruta kołodzieja” – wolne żarty – aż tak Ci komuniści zrobili sieczkę w głowie? I nie wciskaj mi tu, że z LWP robię armię zdrajców, bo dobrze wiem co to była za armia i napisałem to.

  2. Avatar
    Gaetano :

    Ta poddańcza, haniebna wizyta należy do kolejnych, które będą mu zapisane na jego ponurym koncie. Taki dobry jest juda w referendach, ale tu nawet nie nie zająknął się nt. zgody narodu, ot, tak pro forma, na wybulenie ogromnego haraczu ussraelowi, dalsze sprowadzanie żołdaków okupanta oraz zredukowanie i sprowadzenie polskiej armii do roli kadłubowej.