List do polskiego premiera z żądaniami zmiany projektu ustawy reprywatyzacyjnej, podpisało 59 na 100 członków Senatu USA, reprezentujących obie partie.
Inicjatorami listu są republikanin Marco Rubio i demokrata Tammy Baldwin. Podpisało się pod nim 57 innych senatorów. W tym lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer i czołowy neokonserwatysta John MCaina. List jest powtórzeniem stanowiska wyrażonego przez Światową Żydowską Organizację Restytucji (World Jewish Restitution Organization – WJRO). Amerykańscy politycy krytykują w nim rak reprywatyzacji w Polsce. “Polska jest jedynym poważnym państwem Europy, które do tej pory nie przyjęło narodowej, kompleksowej ustawy przewidującej restytucję mienia bądź odszkodowania za własność prywatną” – piszą senatorzy, ale żywią “nadzieję, że wkrótce to nastąpi”.
Amerykańskim senatorom nie podoba się, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej zakłada tylko odszkodowanie o częściowej wartości utraconego mienia oraz nie zakłada odszkodowania za udziały w przedwojennych firmach, zniszczonych w czasie wojny. W dodatku możliwość ubiegania się o nie mieliby wyłącznie obywatele państw, które nie podpisały powojennych układów regulujących odszkodowania za utraconą własność. WJRO uznał, że zapis taki będzie szkodliwy dla potomków wielu Żydów, którzy wyjechali z Polski.
Także fakt, iż do ubiegania się o odszkodowanie reprywatyzacyjne będą mieli prawo tylko najbliżsi krewni dawnych właścicieli w prostej linii. Senatorzy domagają się od Sejmu by uchwalił ustawę zgodną z sugestiami tak zwanej deklaracji terezińskiej z 2009 roku. Deklaracja, podpisana także przez Polskę, nie ma jednak charakteru prawnie wiążącego.
List został nadany w nocy z poniedziałku na wtorek.
rp.pl/rmf24.pl/kresy.pl





























