Koalicja pod przywództwem Arabii Saudyjskiej zaangażowana w wojnę domową w Jemenie poinformowała w niedzielę, że zniszczyła 10 uzbrojonych dronów wystrzelonych przez ruch Huti, w tym co najmniej pięć wystrzelonych w kierunku Arabii Saudyjskiej – przekazał Reuters.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, koalicja pod przywództwem Arabii Saudyjskiej zaangażowana w wojnę domową w Jemenie poinformowała w niedzielę, że zniszczyła 10 uzbrojonych dronów wystrzelonych przez ruch Huti, w tym co najmniej pięć wystrzelonych w kierunku Arabii Saudyjskiej.

Koalicja nie określiła lokalizacji, ale stwierdziła, że ​​drony były wycelowane w „miejsca cywilne”. W sobotę koalicja poinformowała, że ​​przechwyciła siedem dronów w ciągu 24 godzin wystrzelonych w kierunku Khamis Mushait i jeden w kierunku Dżazanu, oba w południowej Arabii Saudyjskiej.

Zobacz też: Jemeńscy Huti o Saudyjczykach wśród ich poległych przeciwników

Huti, którzy walczą z koalicją od czasu jej interwencji w wojnie domowej w Jemenie zintensyfikowali ostatnio ataki rakietowe i dronowe na Arabię ​​Saudyjską. Walki nasiliły się również na terenie Jemenu, w regionach Marib i Ta’izz.

Kanały telewizyjne cytowały koalicję, mówiącą, że eskalacja ataków Huti była wynikiem „zwycięstw” koalicji w Marib.

Stany Zjednoczone i Organizacja Narodów Zjednoczonych zintensyfikowały wysiłki dyplomatyczne, aby zakończyć konflikt, który w regionie jest w dużej mierze postrzegany jako zastępcza wojna między Arabią Saudyjską a Iranem.

W zeszłym tygodniu Departament Skarbu nałożył sankcje na dwóch przywódców wojskowych Huti była to pierwsza akcja przeciwko grupie podjęta przez administrację prezydenta Joe Bidena.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Huti od lat opierają się interwencji sąsiednich arabskich monarchii, wyprowadzając ataki na sztaby oddziałów wojsk prosaudyjskich władz oraz południowych separatystów. Jednak prowadzą też ataki na Arabię Saudyjską. Zarówno poprzez wypady oddziałów na tereny pograniczne, jak też ostrzał rakietowy bądź użycie dronów. We wrześniu 2019 r. w wyniku takiego ataku uszkodzono poważnie największy kompleks rafineryjny w Arabii Saudyjskiej.

Tuż przed swoim odejściem administracja Donalda Trumpa, wspierająca Arabię Saudyjską, uznała ruch Hutich za organizację terrorystyczną. Jednak administracja Joe Bidena zapowiedziała już wycofanie się z tej decyzji, a także zaprzestanie wsparcia USA dla prowadzonej przez Arabię ​​Saudyjską kampanii wojskowej w Jemenie.

Medyczna organizacja charytatywna Medecins Sans Frontieres poinformowała w piątek, że szpital Al-Thawra w Ta’izz od środy leczył 28 osób rannych w intensywnych starciach, a sam szpital został trafiony ostrzałem z broni palnej, raniąc trzy osoby, w tym 12-letniego chłopca.

W Marib, ostatniej północnej twierdzy rządu, zginęły setki bojowników z obu stron.

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz