Zdaniem ekspertów, a także członków Rady Polityki Pieniężnej, w obliczu nadspodziewanego wzrostu inflacji, już teraz konieczna jest kolejna podwyżka stóp procentowych. Jeden z członków RPP uważa, że potrzebna będzie też druga, w styczniu 2022 roku.

W związku z wyższą niż prognozowano inflacją CPI za listopad br., analitycy i eksperci przewidują, że w najbliższym czasie w Polsce dojdzie do kolejnej podwyżki stóp procentowych. Przypomnijmy, że w listopadzie inflacja wzrosła do 7,7 proc. z 6,8 proc. w październiku. Oznacza to, ze inflacja jest najwyższa od końca 2020 roku, gdy wynosiła 8,5 proc. Ponadto, podwyżkę stóp ma wymuszać także słaby złoty.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Eksperci banku inwestycyjnego Goldman Sachs prognozują, że podczas przyszłotygodniowego posiedzenia Rada Polityki Pieniężnej może podwyższyć stopy procentowe o ponad 50 punktów bazowych. W ocenie banku przemawiałby za tym „rosnąca inflacja i słaby złoty”. Z drugiej strony, według ekspertów Goldman Sachs przeciwko zacieśnianiu polityki monetarnej może działać pogarszająca się sytuacja pandemiczna. Nie wykluczają oni, że jeszcze w tym roku inflacja przekroczy 8 procent.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Przypomnijmy, że na początku listopada bieżącego roku wiceminister finansów Piotr Patkowski informował, że inflacja może sięgnąć 7-8 proc. i to może nastąpić już w tym roku.

Podobnego zdania jest członek RPP Eugeniusz Gatnar. W rozmowie z PAP Biznes ekonomista powiedział, że tak wysoki wzrost inflacji świadczy o występowaniu silnej wewnętrznej presji inflacyjnej. Uważa, że w grudniu odczyt inflacji CPI przekroczy 8 procent, choćby z uwagi na impuls popytowy związany ze świątecznymi zakupami. Zwraca też uwagę na proinflacyjne oddziaływanie słabego złotego. Jego zdaniem, choć kurs polskiej waluty „nie odzwierciedla bardzo dobrej kondycji polskiej gospodarki”, to jej „kontrybucja do CPI jest szacowana na ok. 1-1,5 pkt. proc.”.

Z tych względów, Gatnar uważa, że Rada powinna ponieść stopy procentowe nie tylko w grudniu, ale również w styczniu 2022 roku, po około 50 punktów bazowych. To oznaczałoby, że na początku przyszłego roku stopa referencyjna mogłaby wynosić już 2,25 proc. Dodajmy, że jeszcze kilka miesięcy temu jej wartość wynosiła 0,1 proc.

„Niedrożny, ze względu na błędy w komunikacji, kanał kursowy osłabia skuteczność oddziaływania na gospodarkę dokonanych już przez RPP podwyżek stóp procentowych. Moim zdaniem, ten cykl należy kontynuować. W następnych dwóch miesiącach RPP powinna zdecydować się na podwyżki po ok. 50 pb każda. Następne zmiany stóp w cyklu będą zależały od sytuacji pandemicznej w kraju oraz sytuacji na rynkach zagranicznych” – powiedział ekonomista.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Uważam, że docelowo, powinny one osiągnąć poziom ok. 2,5-3,0 proc. aby sprowadzić inflację CPI w 2023 roku w okolice górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego” – zaznaczył członek RPP. Zaznaczył przy tym, że trzeba pamiętać o tym, iż „kanał stopy procentowej działa z opóźnieniem” i dlatego kolejne decyzje Rady powinny uwzględniać aktualne projekcje inflacji. W opinii Gatnara, rządowa tarcza antyinflacyjna „nieco” obniży inflację CPI, dzięki czemu będzie można uniknąć jej szczytu w I kwartale 2022 roku na poziomie ok. 10 proc.

Inny członek RPP, Rafał Sura jest zdania, że odczyt CPI za listopad wzmacnia nastawienie w kierunku zacieśniania polityki pieniężnej. Zaznaczył, że w świetle najnowszych danych, podwyżka stóp procentowych w grudniu jest konieczna.

Przypomnijmy, że w czwartek na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki zaprezentował główne założenia tarczy antyinflacyjnej.

Na początku listopada Rada Polityki Pieniężnej, po raz drugi w ciągu zaledwie miesiąca, zdecydowała o podwyżce stóp procentowych. Rada dokonała podwyższenia referencyjnej stopy procentowej z 0,5 proc. do 1,25 proc. Podobnie zostały podwyższone pozostałe stopy procentowe, które obecnie będą wynosić w skali rocznej: stopa referencyjna: 1,25 proc., stopa lombardowa: 1,75 proc., stopa depozytowa: 0,75 proc., stopa redyskonta weksli: 1,30 proc., stopa dyskontowa weksli: 1,35 proc. Jak podawaliśmy, w październiku Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła stopę referencyjną do poziomu 0,5 proc. w skali rocznej. Była to pierwsza podwyżka stóp procentowych przez RPP od 9 lat.

businessinsider.com.pl / bankier.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz