Rada rejonu trockiego na Wileńszczyźnie wybrała na wicemera Marię Pucz z Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin.

Wybory samorządowe na Litwie odbyły się 3 marca. O ile część merów wybrano dopiero w drugiej turze wyborów, to ich zastępców wyłaniają rady rejonowe. W poniedziałek zarząd rejonu wybierała też rada w Trokach. Mimo, że polska partia uzyskała w ostatnich wyborach jeden mandat mniej niż cztery lata wcześniej – cztery zamiast pięciu – wystarczyło ich by znów znaleźć się się w koalicji rządzącej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szefowa struktur polskiej partii w rejonie trockim Maria Pucz ponownie objęła funkcję wicemera z poparciem 21 spośród 25 tworzących radę deputowanych. Koalicję rządzącą tworzy razem z AWPL-ZChR ośmiu radnych Ruchu Liberałów, z których partii wywodzi się też mer Edita Rudelienė, a także trzech radnych lokalnego komitetu „Wybieram przyszłość”.

To pierwsze polityczne rozstrzygnięcie na zebraniu rady rejonowej w której polska partia zdobyła mniejszościową reprezentację. W radzie rejonu święciańskiego czterech radnych AWPL-ZChR nie wejdzie w skład koalicji rządzącej, bowiem samodzielną większość zdobył tam Litewski Związek Wolności. Natomiast o wpływ na lokalne rządy może jeszcze walczyć trzech radnych z ramienia polskiej partii i Aliansu Rosjan w mieście Wisaginia.

W zamieszkanych w większości przez Polaków rejonach solecznickim i wileńskim AWPL-ZChR zdobyła samodzielną większość, a wystawieni przez nią kandydaci już w pierwszej turze obronili się w roli rejonowych merów.

Nasz portal opublikował szczegółową analizę osiągnięć AWPL-ZChR w ostatnich wyborach samorządowych.

l24.lt/kresy.pl

Polska partia na Litwie nadal będzie współrządzić rejonem trockim
5 (100%) 5 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz