Wachmistrz Soroka @wachmistrz_Soroka

12786

Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych

Na Białorusi 29 października nieoficjalnie obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych. Ma on upamiętnić ponad 100 przedstawicieli białoruskiej inteligencji, rozstrzelanych w nocy z 29 na 30 października 1937 roku przez radzieckie NKWD. Wśród rozstrzelanych byli pisarze, naukowcy i działacze państwowi. Zostali oni uznani za wrogów władzy radzieckiej.

Kradzież polskiej tablicy katyńskiej

W stolicy Szwajcarii, Bernie po raz czwarty skradziono tablicę upamiętniającą jedną z ofiar zbrodni katyńskiej. Poświęcona Julianowi Grunerowi tablica została umieszczona w 2010 roku w największym parku miejskim przez uczniów Szkoły Polskiej przy Ambasadzie Polskiej w Bernie, w ramach akcji „Dęby pamięci”.

Polesie: Nieznany Kraj (1)

Zrozumiałem staje się duchowe oblicze Poleszuka, gdy się ogarnia wzrokiem całe życie jego w przeszłości dalszej i bliższej. Jego to surowy, chwilami burzliwy lub tragiczny los wytworzył tak oso­bliwy typ człowieka bagien i puszczy, pełnej zdradzieckich trzęsa­wisk.

Dzikie piekło rosyjskich więzień: powrót metod NKWD i Gestapo [+WIDEO]

W Służbie ds. Wykonywania Kar Federacji Rosyjskiej (FSIN), w Ministerstwie Sprawiedliwości, dochodzi do systematycznych naruszeń praw człowieka. Szyderstwa i tortury w stosunku do osadzonych są tutaj na porządku dziennym. Co więcej, pracownicy FSIN-u nie krępują się nakręcać swoich bestialskich zachowań na kamerę – podaje rosyjski portal Цензор.НЕТ

Milion radykalnych islamistów w Rosji?

Spośród muzułmanów żyjących w Federacji Rosyjskiej około miliona, czyli co piętnasty, jest islamskim radykałem. Taką opinię wyraził historyk i islamoznawca, zastępca przewodniczącego rady ekspertów ds. prowadzenia państwowych badań religioznawczych przy ministerstwie sprawiedliwości Rosji, Roman Silantjew, w wywiadzie dla gazety „Kultura”.

Cień ponurego wschodu: Fetyszyzm słowa (19)

Rzucając dla cywilizowanych państw szczytne hasła, śmiałe nowe słowa olśniewając je stanowczością rzutnością i energją. — nowy władca, — bolszewizm, w ciągu pięciu lat dokonał wielkich rzeczy. Zwyciężył wrogów zbrojną ręką, zburzył Rosję aż legła odłogiem umierająca, krwią brocząca, zmienił polityczną konfigurację Europy, nieuznany dotychczas, zdobył oficyjalne uznanie; na gruzach monarchizmu i socjalizmu założył nowe imperjum.

Serial szkalujący Polaków nagrodzony w Berlinie

Niemcy nagrodzili serial „Nasze Matki i nasi ojcowie”, fałszujący historię i relatywizujący niemiecki zbrodnie II wojny światowej. Produkcja niemieckiej telewizji publicznej otrzymała nagrodę Prix Europa. To kolejne wyróżnienie dla zafałszowanego serialu. O przyznawane od 1987 roku nagrody ubiegało się ponad 660 programów telewizyjnych, radiowych i internetowych z całej Europy, także z Polski.

Cień ponurego wschodu: Święto djabła (18)

Zawsze i ciągle za czasów chrześcijańskich Rosja przyjąwszy krzyż za swoje godło, lecz utrzymawszy w sektach i obyczajach stary pogański rytuał chciała instynktownie, bezwiednie nawet z pobudek leżących na dnie duszy tych plemion lasów pól gór, we krwi tak bogatej w pierwiastki prawie pierwotnych koczowników, przechować jakiś łącznik z „dawnemi bogami” które, zdawało się, dawno już umarły zniszczone bądź to rękami ludzi, bądź też przez czas.

Janukowycz: nie przeciwstawiać UE i WNP

Wiktor Janukowycz uważa, że podpisanie umowy stowarzyszeniowej Ukrainy z Unia Europejską nie przeszkodzi współpracy Kijowa z poradziecką Wspólnotą Niepodległych Państw i Unią Celną Rosji, Białorusi i Kazachstanu. Prezydent Ukrainy zwrócił uwagę, że współpraca handlowo-gospodarcza jego kraju będzie opierać się na ogólnie przyjętych normach Światowej Organizacji Handlu (WTO).

Cień ponurego wschodu: Ofiarna krew (17)

Groźnem echem rozległa się przed kilkunastu laty w Rosji wieść o ponurej sekcie, “samopodpalaczy”. Na jej czele stali przybyli z Bałkanów sekciarze bracia Rakitskije. Pracując w granicach południowej Rosji, szczególnie zaś w guberni Jekaterynosławskiej, bracia potrafili zgromadzić wkoło siebie znaczną, bo przekraczającą 300 ludzi, sektę “samopodpalaczy”.

Ofiarna krew

Groźnem echem rozległa się przed kilkunastu laty w Rosji wieść o ponurej sekcie, “samopodpalaczy”. Na jej czele stali przybyli z Bałkanów sekciarze bracia Rakitskije. Pracując w granicach południowej Rosji, szczególnie zaś w guberni Jekaterynosławskiej, bracia potrafili zgromadzić wkoło siebie znaczną, bo przekraczającą 300 ludzi, sektę “samopodpalaczy”.