Prezydent Kazachstanu, Kasym-Żomart Tokajew podpisał dekret o zmianie nazwy stolicy państwa z Nur-Sułtan na Astana. Złożył też podpis pod poprawkami do konstytucji, które wcześniej przyjął parlament.

W sobotę prezydent Kazachstanu, Kasym-Żomart Tokajew podpisał dekret, na mocy którego nazwa stolicy państwa zostaje zmieniona z Nur-Sułtan na Astana. Dekret wchodzi w życie od dnia pierwszej, oficjalnej publikacji.

Wcześniej Tokajew podpisał ustawę o nowelizacji konstytucji, umożliwiając tym powrót do poprzedniej nazwy stolicy. Nazwę Nur-Sułtan wprowadzono w 2019 roku, na cześć ówczesnego przywódcy Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6527.39 PLN    (29.66%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Astana w języku kazachskim znaczy „stolica”. Wcześniej, w latach 1992-1998 miasto nazywało się Akmoła, a swoje nowe miano uzyskało po przeniesieniu do niej stolicy państwa z miasta Ałmaty. Miasto zmieniało nazwę wielokrotnie. Założone przez Rosjan w 1830 roku jako Akmoły, w latach 1832-1961 było Akmolinskiem, by decyzją Nikity Chruszczowa stać się Celinogradem, czyli tłumacząc z rosyjskiego „miastem na ugorze”. Już w niepodległym Kazachstanie powrócono do pierwotnego miana, by w końcu określić je stolicą.

Ponadto, zgodnie z nowymi poprawkami do kazachskiej konstytucji, kadencja prezydenta została wydłużona do 7 lat, ale bez możliwości reelekcji. Tym samym, prezydent Kazachstanu będzie mógł sprawować urząd tylko raz, ale przez 7 lat. Nie dotyczy to jednak samego Tokajewa, gdyż według nowej konstytucji, jego „pierwsza” konstytucyjna kadencja rozpoczęłaby się dopiero, gdyby wygrał najbliższe wybory prezydenckie.

Przypomnijmy, że za zamianami w konstytucji Kazachowie opowiedzieli się w referendum (77 proc. głosów „za” przy frekwencji 68 proc.). Pisaliśmy, że reforma konstytucyjna osłabia pozycję prezydenta i wzmacnia parlament. Prezydent i jego bliscy krewni i powinowaci nie będą mogli pełnić funkcji politycznych i zasiadać we władzach publicznych spółek. Ponadto prezydent ma być apolityczny, czyli po objęciu urzędu będzie musiał zrezygnować z przynależności partyjnej. Zmniejszona zostanie także liczba powoływanych przez prezydenta członków Senatu, a sama izba wyższa miałaby zostać osłabiona na rzecz izby niższej (Mażylisu), stając się organem konsultacyjnym, bez możliwości odrzucania projektów ustaw. Senat będzie natomiast zatwierdzać prezydenckie nominacje do Sądu Konstytucyjnego Kazachstanu. Zmiana dotyczy też sposobu wyboru deputowanych Mażylisu. 70 proc. z nich będzie wybranych na zasadach proporcjonalnych, a 30 proc. w okręgach jednomandatowych

Przypomnijmy, że prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew zapowiedział, że jeszcze w tym roku w kraju odbędą się przedterminowe wybory. Zadeklarował jednocześnie, że sam jest gotowy do ubiegania się w nich o kolejną kadencję na stanowisku głowy państwa. Tokajew jest aktualnie głównym faworytem i z dużym prawdopodobieństwem to on wygrałby w przedterminowym głosowaniu.

Tokajew przejął władzę jako człowiek pierwszego prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa, gdy ten, w 2019 r., zdecydował się ustąpić ze stanowiska prezydenta. W praktyce Nazarbajew, jako przewodniczący Rady Bezpieczeństwa i oficjalny „lider narodu” utrzymywał pozycję pierwszej osoby w państwie.

Dopiero zamieszki ze stycznia 2022 r. stworzyły sytuację, w której Tokajew pozbawił Nazarbajewa stanowiska w Radzie Bezpieczeństwa, a zmiany konstytucyjne pozbawiły go również tytułu „lidera narodu”. Tokajew konsekwentnie pozbył się krewnych pierwszego prezydenta z instytucji państwowych i spółek skarbu państwa.

Osobnym tematem są relacje z Moskwą. Choć na początku tego roku Rosja wysłała swoje siły pokojowe do Kazachstanu, by pomóc stłumić antyrządowe wystąpienia, to rosyjska agresja przeciw Ukrainie skomplikowała więzi między obu, sojuszniczymi dotąd państwami. Kazachstan zachował neutralność wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej. W czerwcu br. kazachski prezydent, Kasym Żomart-Tokajew, podczas panelu dyskusyjnego w ramach prestiżowego Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Sankt Petersburgu, w obecności prezydenta Rosji, Władimira Putina, odmówił uznania niepodległości samozwańczych republik w Donbasie: ŁRL i DRL. Później odmówił przyjęcia orderu od prezydenta Rosji. Na początku lipca br. Kazachstan wycofał się z porozumienia Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP) z 1995 r. o Międzypaństwowym Komitecie Monetarnym.

Przeczytaj: WSJ: Kazachstan zwiększa wydatki na obronność i zbliża się do Chin, USA i Turcji
Czytaj również: Media: Miedwiediew nazwał Kazachstan „sztucznym państwem”, odpowiedzialnym za ludobójstwo Rosjan. Wpis zniknął z sieci

Kresy.pl / Tass / inform.kz

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz