Szef MON: Zwiększymy liczbę żołnierzy na granicy z Białorusią do 10 tys.

Resort obrony zwiększy liczbę żołnierzy pomagających Straży Granicznej przy granicy z Białorusią o 2,5 tys. – poinformował w poniedziałek szef MON Mariusz Błaszczak. Oznacza to, że nad szczelnością polsko-białoruskiej granicy będzie czuwać około 10 tys. wojskowych.

Zwiększamy liczbę żołnierzy pomagających Straży Granicznej o 2,5 tys. Już niebawem nad szczelnością granicy będzie czuwać około 10 tys. wojskowych z 12, 16 i 18 dywizji. WOT cały czas prowadzi operację #SilneWsparcie i pomaga mieszkańcom strefy przygranicznej – napisał szef MON na Twitterze. 

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Do wpisu dołączył opublikowane w poniedziałek przez Straż Graniczną nagranie, które przestawia dwie próby siłowego forsowania granicy przez nielegalnych imigrantów. Zdarzenia miały miejsce w ostatni weekend.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Szef MON informował w sobotę, że ponad 7,5 tys. żołnierzy wspiera służby MSWiA w ochronie granicy. Oznacza to, że ich liczba wzrośnie do około 10 tys.

W niedzielę odnotowano 508 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Straż Graniczna zatrzymała 19 nielegalnych imigrantów: 13 obywateli Syrii, 5 ob. Iraku i ob. Palestyny. Za pomocnictwo zatrzymano 4 cudzoziemców.

Kryzys na polskiej granicy jest częścią szerszego kryzysu migracyjnego, który dotknął także Litwę i Łotwę. Napływ nielegalnych imigrantów jest stymulowany przez białoruskie władze. Działania takie Aleksandr Łukaszenko otwarcie zapowiedział jeszcze wiosną. Od tego czasu białoruskie linie lotnicze zwiększyły liczbę połączeń z Bagdadem, a władze Białorusi rozszerzyły program bezwizowej turystyki na obywateli Iranu, Pakistanu, Egiptu, Jordanii i Republiki Południowej Afryki zezwalając na przyjmowanie takich turystów nie tylko w Mińsku ale i na lotniskach w Brześciu i Grodnie położonych przy granicy z Polską.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W ostatnim czasie w sieci pojawiło się wiele nagrań, które przedstawiają próby siłowania polskiej granicy. Na jednym z nich widać grupę obcokrajowców, którzy próbują przedrzeć się przez granicę i przedostać z Białorusi na polskie terytorium, niszcząc przy tym ogrodzenie. Twierdzą, że chcą przedostać się do Niemiec. Przejście blokują polscy funkcjonariusze. Także w niedzielę w serwisie YouTube pojawiło się nagranie pokazujące nielegalnych imigrantów, którzy niszczą ogrodzenie na polsko-białoruskiej granicy.

W piątek rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska poinformowała, że białoruskie służby posuwają się do wpychania migrantów na bagna czy wrzucania ich do Bugu.

W ostatnim czasie mamy też do czynienia z falą zatrzymań osób, które przewożą nielegalnych imigrantów w pobliżu wschodniej granicy. W piątek w województwie łódzkim na autostradzie A2 zatrzymano dwa busy z nielegalnymi imigrantami. Było to w sumie 78 osób. W Lubiczu Dolnym (województwo kujawsko-pomorskie) zatrzymano w niedzielę samochód dostawczy, który wiózł 42 nielegalnych imigrantów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Skutki kryzysu migracyjnego na polsko-białoruskiej granicy są widoczne także w Niemczech. Przypomnijmy, że od sierpnia bieżącego roku ponad 4500 migrantów nielegalnie przybyło nowym szlakiem migracyjnym przez Białoruś, a następnie – Polskę, do Niemiec. Pochodzą oni głównie z Iraku, Syrii, Jemenu, Afganistanu czy Iranu.

Zobacz także: Niemiecka policja zatrzymała ponad 50 sympatyków „Trzeciej Drogi” próbujących patrolować polską granicę

Czytaj także: Szef MSW Niemiec chwali budowę muru na polsko-białoruskiej granicy

Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz