„Pojawiające się informacje dotyczące zasad stacjonowania żołnierzy Sił Zbrojnych USA w Polsce są nieprawdziwe” – napisał w poniedziałek na Twitterze szef resortu obrony Mariusz Błaszczak. Minister zaprzeczył niesprecyzowanym „doniesieniom medialnym”. Nie skonkretyzował, które podane przez media informacje były nieprawdziwe. Podkreślił, że umowa zostanie przedstawiona dopiero po jej podpisaniu.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak odniósł się w poniedziałek do niesprecyzowanych „doniesień medialnych” o zasadach stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce. „Pojawiające się informacje dotyczące zasad stacjonowania żołnierzy Sił Zbrojnych USA w Polsce są nieprawdziwe” – napisał. Nie skonkretyzował, które podane przez media informacje były nieprawdziwe. Zaznaczył, że umowa zostanie przedstawiona dopiero po jej podpisaniu. Polska Agencja Prasowa (PAP) powiązała wypowiedź ministra z informacjami podanymi rano przez portal „Onet.pl”.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Stop fake newsom! Pojawiające się informacje dotyczące zasad stacjonowania żołnierzy Sił Zbrojnych USA w Polsce są nieprawdziwe. Umowę przedstawię po jej podpisaniu. Dezinformowanie szkodzi bezpieczeństwu Polski!” – czytamy na Twitterze szefa resortu obrony.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Do doniesień odniosła się także ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

„W mediach pojawia się wiele informacji odnośnie rzekomej zawartości nowej polsko-amerykańskiej umowy o współpracy obronnej. Nie są one zgodne z prawdą. Upublicznimy szczegóły kiedy umowa zostanie podpisana” – napisała.

W poniedziałek szef Pentagonu Mark Esper poinformował o zakończeniu negocjacji dotyczących umowy EDCA (Enhanced Defence Cooperation Agreement) pomiędzy USA i Polską. Wyraził opinię, że spowoduje ona „zwiększenie odstraszania Rosji i wzmocnienie NATO”.

„Wysunięta obecność w Polsce, na wschodniej flance NATO, poprawi naszą strategiczną i operacyjną elastyczność” – napisał w internetowym oświadczeniu. Uznał jej podpisanie za kamień milowy w polsko-amerykańskich stosunkach.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Amerykanie uzależnili przeniesienie swego dowództwa korpusu do Polski od podpisania porozumienia wojskowego, które zapewni ich żołnierzom szczególny status w naszym kraju” – napisał portal „Onet Wiadomości” w poniedziałek. „Z informacji Onetu wynika, że rząd zgodził się na wyłączenie personelu amerykańskiego spod polskiej jurysdykcji oraz eksterytorialność amerykańskich baz” – dodano. Czytamy także, że Polska zapłaci za budowę infrastruktury wojskowej dla Amerykanów.

Według źródeł Onetu, najtrudniejszym elementem polsko—amerykańskich negocjacji dotyczących Wspólnej Deklaracji Współpracy Obronnej była tzw. SOFA, czyli porozumienie o statusie amerykańskich wojsk w naszym kraju.

„Negocjacje zostały zakończone w piątek. Z naszych informacji wynika, że jeżeli nowa umowa zostanie ratyfikowana, żołnierze amerykańscy nie będą podlegać polskiemu prawu” – napisał portal.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Ambasador Mosbacher zadowolona z zakończonych polsko-amerykańskich rozmów, więcej żołnierzy USA w Polsce

Będzie to oznaczało, że jeśli amerykański żołnierz spowoduje w Polsce przestępstwo – niezwiązane ze służbą, np. drogowy wypadek – będzie sądzony w USA – sugerował Onet.

Czytamy, że kolejnym ustępstwem miała być zgoda na eksterytorialność amerykańskich baz w Polsce.

Portal sugerował także, że Amerykanie wynegocjowali również przekazanie im niektórych ważnych polskich obiektów wojskowych m.in. bazy lotniczej w Powidzu oraz części poligonu w Drawsku Pomorskim.

twitter.com / pap / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz