Stany Zjednoczone będą finansować WHO jeśli zmieni sposób funkcjonowania

Stany Zjednoczone przemyślą finansowanie Światowej Organizacji Zdrowia jeśli ta zmieni sposób działania – przekazuje w środę Agencja Prasowa Reuters.

W środę amerykańska Agencja Międzynarodowego Rozwoju poinformowała, że USA mogłoby wrócić do finansowania WHO jeśli organizacja zmieni sposób funkcjonowania – przekazuje Reuters. Amerykanie chcą wykorzystać przerwę w płaceniu składek, ogłoszoną przez Donalda Trumpa, do poszukiwania alternatywnych partnerów w dziedzinie zdrowia.

Strona amerykańska potwierdza, że należy kontynuować pracę związaną z rozpowszechnianiem szczepień i podstawowych lekarstw – informował John Barsa, szef Agencji.

Szef agencji dodawał w rozmowie z dziennikarzami, że jego kraj musi przemyśleć czy Światowa Organizacja Zdrowia jest dobrze zarządzania i czy może utrzymać „odpowiedzialność państw członkowskich”.

Według Johna Barsa kluczową sprawą dla rządów Donalda Trumpa jest pytanie: „Czy Światowa Organizacja Zdrowia jest zarządzana tak jak być powinna?”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak poinformowaliśmy, Trump polecił swej administracji, by wstrzymać wpłacanie składek na Światową Organizację Zdrowia, czym groził jakiś czas temu. Ma to trwać do czasu wyjaśnienia, jaką rolę organizacja ta odegrała w „niewłaściwym zarządzaniu i ukrywaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa”. Amerykański prezydent zarzuca WHO „liczne błędy”, które „przyczyniły się do wielu przypadków śmierci” i twierdzi, że gdyby organizacja ta działała szybciej i bardziej zdecydowanie, ofiar śmiertelnych koronawirusa byłoby znaczniej mniej, a sama epidemia ograniczyłaby się do Chin. Trump wypomniał też WHO skrytykowanie jego decyzji o zamknięciu granic USA przed Chińczykami. Już wcześniej zarzucał on Organizacji „chinocentryzm”.

Decyzja Donalda Trumpa o wstrzymaniu finansowania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przez USA nie spotkała się ze zrozumieniem w innych krajach. Krytykę i ubolewanie wyraziły m.in. Chiny, Rosja, Niemcy, Unia Europejska i szef ONZ.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy, Chiny wyraziły „poważne zaniepokojenie” z powodu obcięcia finansowania WHO przez amerykańskiego prezydenta. Rzecznik chińskiego MSZ stwierdził, że decyzja Trumpa „osłabi zdolności WHO i i podkopie współpracę międzynarodową w walce z epidemiami”. Tymczasem jego zdaniem WHO odgrywa „niezastąpioną” rolę w reagowaniu na kryzysy zdrowia publicznego. Rzecznik podkreślił, że decyzja Trumpa zapadła w momencie, gdy sytuacja epidemiologiczna na świecie znajduje się w „krytycznym momencie”.

Rosyjskie ministerstwo zdrowia skrytykowało działanie USA jako „samolubne” i „bardzo niepokojące”. Wiceszef rosyjskiego MSZ Siergiej Riabkow ocenił, że zawieszenie finansowania WHO byłoby w tym momencie „ciosem” dla tej organizacji. Ostrą krytykę wyraził też szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas. „Jedną z najlepszych inwestycji w walkę z pandemią jest wzmocnienie Organizacji Narodów Zjednoczonych, zwłaszcza niedofinansowanej WHO, na przykład w opracowaniu i dystrybucji testów i szczepionek” – powiedział Maas agencji dpa.

Peter Eriksson, szwedzki minister ds. międzynarodowej współpracy na rzecz rozwoju zwrócił uwagę, że Trump podjął swoją decyzję w czasie, gdy sam jest krytykowany za niedocenienie zagrożenia i zbyt późną reakcję na epidemię. Jego zdaniem Trump próbuje zrobić z WHO „kozła ofiarnego”.

Minister spraw zagranicznych Irlandii Simon Coveney uznał, że postępowanie USA w tej kwestii jest „nie do obrony”. Słowa ubolewania wyrazili także sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, szef dyplomacji UE Josep Borrell oraz szef Unii Afrykańskiej Moussa Faki Mahamat.

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz