Donald Trump przekonuje, że regularnie rozmawia z oboma przywódcami i oczekuje porozumienia kończącego wojnę. W rozmowie z Fox News ocenił, że wojna powinna zakończyć się najprawdopodobniej przed końcem jego kadencji.
W środę w czasie wywiadu z Fox News prezydent USA Donald Trump ocenił, że Władimir Putin jest gotowy do zawarcia pokoju. Amerykański przywódca przewiduje, że konflikt zakończy się przed upływem jego obecnej kadencji w 2029 roku. „Myślę, że jest gotów na porozumienie” — powiedział.
Przyznał jednocześnie, że wcześniej spodziewał się szybszego i łatwiejszego osiągnięcia porozumienia.
„Myślałem, że skończy się wcześniej. Myślałem, że to będzie łatwiejsze, bo dogaduję się z oboma liderami” — dodał prezydent.
W zeszłym tygodniu Trump poinformował, że rozmawiał z Władimirem Putinem i Wołodymyrem Zełenskim oraz że liczy na szybkie zakończenie wojny na Ukrainie.
Obecnie nie ma jednak oznak świadczących o gotowości do zawarcia porozumienia. Dane za czerwiec wskazują na narastającą eskalację konfliktu i wzrost liczby ofiar cywilnych.
Według najnowszych informacji ONZ – czerwiec 2026 roku był najtragiczniejszym miesiącem dla ukraińskiej ludności cywilnej od kwietnia 2022 roku. W ciągu miesiąca zginęło co najmniej 293 cywilów, a 1990 zostało rannych.
Dane za czerwiec „wskazują na niepokojącą tendencję do eskalacji konfliktu i rosnącą liczbę ofiar wśród ludności cywilnej, spowodowaną coraz częstszym stosowaniem potężnej broni, która jest szczególnie śmiercionośna w gęsto zaludnionych obszarach miejskich” — oceniła szefowa Misji ONZ ds. Monitorowania Praw Człowieka na Ukrainie HRMMU Danielle Bell.
Powolne negocjacje
Na początku lipca szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow oświadczył, że Rosja zgodziła się na kompromisowe warunki zakończenia wojny zaproponowane przez USA podczas rozmów na Alasce w zeszłym roku. Przewidują one m.in. natychmiastowy rozejm, wycofanie wojsk rosyjskich z Ukrainy w zamian za zablokowanie członkostwa Kijowa w NATO oraz podział wpływów w Arktyce pomiędzy Rosją i USA.
Szef rosyjskiego MSZ stwierdził ponadto, że na Alasce zapewniono przedstawicieli Moskwy, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zastosuje się do zaleceń Stanów Zjednoczonych.
W maju Władimir Putin oświadczył, że chce zakończyć wojnę na Ukrainie do końca roku, ale wyłącznie na warunkach, które sam uzna za zwycięskie. Warunki mają obejmować pełną kontrolę nad Donbasem oraz porozumienie bezpieczeństwa z Europą, które w praktyce uznawałoby rosyjskie zdobycze terytorialne.
Przypominamy, że w tym roku odbyło się kilka bezpośrednich rozmów z udziałem ukraińskich i rosyjskich przedstawicieli, jednak nie przyniosły przełomu, który przybliżyłby zakończenie wojny. Ostatnia, trzecia runda negocjacji odbyła się w połowie lutego w Genewie. Rozmowy zakończyły się bez przełomu, choć omawiano zasady monitorowania ewentualnego zawieszenia broni.
Planowaną na początek marca czwartą rundę odłożono. Późniejsze spotkania na Florydzie odbyły się wyłącznie między delegacjami Ukrainy i USA, bez przedstawicieli Rosji.
Od tego czasu dialog trójstronny nie został wznowiony.
Kresy.pl/Fox News





























