Trump krytykowany za wstrzymanie finansowania WHO

Decyzja Donalda Trumpa o wstrzymaniu finansowania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) przez USA nie spotkała się ze zrozumieniem w innych krajach. Krytykę i ubolewanie wyraziły m.in. Chiny, Rosja, Niemcy, Unia Europejska i szef ONZ.

Jak podaje agencja dpa, Chiny wyraziły „poważne zaniepokojenie” z powodu obcięcia finansowania WHO przez amerykańskiego prezydenta. Rzecznik chińskiego MSZ stwierdził, że decyzja Trumpa „osłabi zdolności WHO i i podkopie współpracę międzynarodową w walce z epidemiami”. Tymczasem jego zdaniem WHO odgrywa „niezastąpioną” rolę w reagowaniu na kryzysy zdrowia publicznego. Rzecznik podkreślił, że decyzja Trumpa zapadła w momencie, gdy sytuacja epidemiologiczna na świecie znajduje się w „krytycznym momencie”.

Rosyjskie ministerstwo zdrowia skrytykowało działanie USA jako „samolubne” i „bardzo niepokojące”. Wiceszef rosyjskiego MSZ Siergiej Riabkow ocenił, że zawieszenie finansowania WHO byłoby w tym momencie „ciosem” dla tej organizacji. Ostrą krytykę wyraził też szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas. „Jedną z najlepszych inwestycji w walkę z pandemią jest wzmocnienie Organizacji Narodów Zjednoczonych, zwłaszcza niedofinansowanej WHO, na przykład w opracowaniu i dystrybucji testów i szczepionek” – powiedział Maas agencji dpa.

Peter Eriksson, szwedzki minister ds. międzynarodowej współpracy na rzecz rozwoju zwrócił uwagę, że Trump podjął swoją decyzję w czasie, gdy sam jest krytykowany za niedocenienie zagrożenia i zbyt późną reakcję na epidemię. Jego zdaniem Trump próbuje zrobić z WHO „kozła ofiarnego”.

Minister spraw zagranicznych Irlandii Simon Coveney uznał, że postępowanie USA w tej kwestii jest „nie do obrony”. Słowa ubolewania wyrazili także sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres, szef dyplomacji UE Josep Borrell oraz szef Unii Afrykańskiej Moussa Faki Mahamat.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak pisaliśmy, Trump polecił swej administracji, by wstrzymać wpłacanie składek na Światową Organizację Zdrowia, czym groził jakiś czas temu. Ma to trwać do czasu wyjaśnienia, jaką rolę organizacja ta odegrała w „niewłaściwym zarządzaniu i ukrywaniu rozprzestrzeniania się koronawirusa”. Amerykański prezydent zarzuca WHO „liczne błędy”, które „przyczyniły się do wielu przypadków śmierci” i twierdzi, że gdyby organizacja ta działała szybciej i bardziej zdecydowanie, ofiar śmiertelnych koronawirusa byłoby znaczniej mniej, a sama epidemia ograniczyłaby się do Chin. Trump wypomniał też WHO skrytykowanie jego decyzji o zamknięciu granic USA przed Chińczykami. Już wcześniej zarzucał on Organizacji „chinocentryzm”.

Kresy.pl / dpa / AFP

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz