Spotkanie premierów Polski i Czech. Powrócił projekt gazociągu Stork II

Szef polskiego rządu spotkał się w Warszawie z premierem Czech Petrem Fialą. Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że Polska pomoże naszym południowym sąsiadom uniezależnić się energetycznie od Rosji. „Otworzyliśmy debatę na temat gazociągu Stork II” – przekazał premier Czech. Polska i Czechy wystąpią także wspólnie do Komisji Europejskiej w sprawie przeznaczenia nowych unijnych środków na wsparcie dla uchodźców z Ukrainy.

„Ustaliliśmy także wspólne wystąpienie do Komisji Europejskiej o pozyskanie nowych środków na wsparcie dla uchodźców wojennych” – poinformował premier Mateusz Morawiecki. „Wkrótce wspólnie przedstawimy naszą inicjatywę” – wyjaśnił.

CZYTAJ TAKŻE: 3 mln uchodźców przekroczyło polską granicę

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8199.32 PLN    (37.26%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Podczas spotkania poruszone zostały również kwestie dotyczące relacji dwustronnych oraz współpracy gospodarczej. „Polska będzie współpracować z Czechami w celu wypracowania odpowiednich mechanizmów, które pomogą temu państwu przejść przez trudny okres uniezależniania się energetycznego od Rosji” – powiedział szef polskiego rządu.

W związku ze zbliżającym się przewodnictwem Czech w Radzie UE, rozmowy dotyczyły również agendy Unii Europejskiej. „Mam przekonanie, że razem z naszymi przyjaciółmi z Czech będziemy w stanie ukształtować agendę unijną tak, aby ona odpowiadała dzisiejszym priorytetom i wyzwaniom” – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Premier Czech Peter Fiala zauważył, że „Polska za pośrednictwem polskich firm jest właścicielem kluczowych rafinerii w Czechach”.

„Rozmawialiśmy o tym, jak rozwiązać potencjalną sytuację, w której dojdzie do wstrzymania dostaw ropy z Rosji do Czech. Otrzymaliśmy od polskiej strony zapewnienie, że Polska i spółka PKN Orlen są przygotowane na taką sytuację. Będziemy w stanie na nią zareagować szybko i dynamicznie” – stwierdził.

Szef czeskiego rządu poinformował, że – jak uzgodnił z premierem Morawieckim – powstanie grupa robocza, która w razie wstrzymania dostaw ropy przygotuje odpowiedni scenariusz działania. Mają się w niej znaleźć przedstawiciele ministerstw i firm.

Fiala podkreślał, że dla Republiki Czeskiej istotne znacznie ma kwestia bezpieczeństwa energetycznego. „Jesteśmy krajem, który w niektórych aspektach niestety jest uzależniony od Rosji. Chcemy uniezależnić się od paliw kopalnych z Rosji. Tutaj pomocną dłoń może podać nam Polska” – mówił premier Czech.

CZYTAJ TAKŻE: Goldman Sachs: Polska będzie kupować rosyjski gaz od Niemiec

„Otworzyliśmy debatę na temat gazociągu Stork II” – przekazał premier Czech. Fiala podkreślał, że temat Stork II „został zapominany z winy Czechów”, ale „teraz chcieliby do tego wrócić”.

„Jednocześnie zaproponowałem też zacieśnienie współpracy z Polską, jeśli chodzi o przepustowość terminali LNG, które Polska chce zbudować. Złożyliśmy ofertę zakupu LNG z polskich terminali. Jesteśmy otwarci na dalsze rozmowy w tym temacie” – mówił Fiala.

Czeski premier stwierdził po rozmowach z szefem polskiego rządu, że obie strony „na większość spraw patrzą tak samo”.

Projekt gazociągu Stork II został zarzucony w 2019 roku. Wedle wcześniejszych szacunków budowa około 100-kilometrowego połączenia miała trwać cztery lata. Jak podał czeski minister przemysłu i handlu Jozef Sikela cytowany przez „Seznam Zpravy”, negocjacje z Komisją Europejską w sprawie ewentualnego wznowienia budowy Stork II już trwają.

Według danych czeskiego urzędu statystycznego, w 2021 roku Czechy niemal 90 proc. gazu otrzymały z Rosji.

Polski i czeski systemy gazowe są połączone interkonektorem w okolicach Cieszyna, które może przesyłać wolumeny rzędu 0,5 mld m sześc. gazu rocznie.

Pod koniec 2017 roku Gaz-System deklarował gotowość do rozpoczęcia projektowania drugiego połączenia gazowego z Czechami, ale podobnej gotowości nie wyraził czeski prywatny operator przesyłowy Net4Gas.

Rok wcześniej PGNiG ujawniło, że strona czeska chciała, aby Stork II miał wyłączony rewers z północy na południe – oznaczałoby to, że służyłby jedynie do tłoczenia gazu do Polski.

CZYTAJ TAKŻE: Czechy chcą zmniejszyć zależność od rosyjskiego gazu w ciągu pięciu lat

Jak informowaliśmy, we wtorek PGNiG poinformowało o otrzymaniu od Gazpromu oficjalnego pisma w sprawie wstrzymania dostaw gazu. Rosyjski koncern podał, że od środy wstrzymuje dostawy gazu do Polski poprzez rurociąg jamalski, twierdząc, że decyzja wynika z Dekretu Prezydenta Federacji Rosyjskiej z 31 marca 2022 r. Chodzi o wymóg dokonywania ostatecznej płatności za dostarczany gaz w rublach. Strona polska dalej rozliczała się zgodnie z aktualnymi warunkami, odrzucając możliwość płacenia Rosjanom w ich walucie.

Kresy.pl / gov.pl / biznes.interia.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz