Nadal jesteśmy krajem taniej siły roboczej. Aby to zmienić, musimy dorobić się własnych, krajowych silnych firm i marek – pisze „Rzeczpospolita” (Rz) we wtorek.

Chociaż wynagrodzenia w Polsce w ostatnich latach rosną szybciej niż w zachodniej Europie, to nadal dzieli nas przepaść od krajów wysoko rozwiniętych. Eurostat wyliczył, że godzina pracy jednego pracownika w 2020 r. kosztowała w Polsce 11 euro. To kwota 2,6 razy mniejsza niż średnia w UE (28,5 euro) i 3,3 razy mniejsza niż w Niemczech (36,6 euro). Praca jest droższa nawet w Czechach i na Słowacji – zwraca uwagę „Rz”.

Jeśli chodzi o największe różnice w ujęciu branżowym, to są najbardziej widoczne w finansach, działalności profesjonalnej oraz przetwórstwie przemysłowym, najmniejsze zaś – w przypadku górnictwa, ICT oraz edukacji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

„Te dane oznaczają, że wciąż jesteśmy krajem doganiającym, krajem tańszej siły roboczej” – „Rz” cytuje profesora Cezarego Wójcika z SGH. „Nadrabiamy dystans, ale do krajów rozwiniętych nam daleko” – dodaje prof. Wójcik.

„Na pierwszy rzut oka te różnice wyglądają dramatycznie, ale warto zwrócić uwagę, że mowa o kosztach pracy w ujęciu nominalnym” – podkreśla Jakub Sawulski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. „Nie uwzględniają one różnicy w cenach ani wahań kursowych. Po uwzględnieniu parytetu siły nabywczej nie wyglądają aż tak źle” – dodaje. Zwraca uwagę, że siła nabywcza wynagrodzeń jest już w Polsce tylko 1,5–2 razy niższa niż w Niemczech.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Dr Cezary Mech: Napływ imigrantów hamuje rozwój technologii

Ekonomiści zwracają uwagę, że proces wyrównywania płac może trwać dekady. „Musimy pokonać pewną granicę, gdy naszą przewagą stanie się tworzenie nowych technologii, innowacyjnych zastosowań produktów i usług. To się powoli dzieje, ale nie w takiej skali jak na Zachodzie. Kluczem do sukcesu są silne instytucje, silny sektor badawczo-rozwojowy, stworzenie warunków rozwoju” – zaznacza Cezary Wójcik.

Oglądaj także: Migracja Ukraińców do Polski

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dodatkowe wsparcie może stanowić także automatyzacja i robotyzacja, większe inwestycje kapitałowe – podkreśla Grzegorz Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej. „Potrzebujemy odejść od polityki promowania naszych produktów na rynkach zagranicznych niską ceną. Towary wytwarzane w Polsce są wysokiej jakości, już czas, by dostosować cenę do tej jakości” – dodaje.

Dane Eurostatu z marca ubiegłego roku także wskazywały, że Polacy nadal stanowią tanią siłę roboczą w Europie.

Zobacz także: Niemieccy rolnicy w strachu – Polacy nie przyjadą w celu zbierania szparagów

rp.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. 1000_szabel
    1000_szabel :

    Żeby pojawiły się rodzime silne marki, potrzeba po pierwsze nowej mentalności polskich przedsiębiorców, podejścia do biznesu, po drugie normalnych rozwiązań gospodarczych i przyjaznych i przemyślanych rozwiązań fiskalnych, a do tego potrzeba normalnego rządu (takiego niestety nie doświadczyliśmy od dekad).