Premier Węgier Viktor Orbán domaga się statusu kandydata do Unii Europejskiej także dla Gruzji, ale też Bośni i Hercegowiny.

Pogląd premiera Węgier przedstawił Bertalan Havasi zastępca sekretarza stanu w jego biurze. „Viktor Orbán zgodził się z propozycją UE przyznania Ukrainie i Mołdawii statusu kandydatów na członków UE. Dodał jednak, że Węgry wraz z kilkoma innymi państwami członkowskimi uważają, że Gruzja i Bośnia powinny uzyskać członkostwo w tym samym tempie” – zrelacjonował Havasi, którego za portalem Hirado zacytowała ukraińska agencja Interfax.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

880.18 PLN    (4%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Cztery dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, jej prezydent Wołodymyr Zełenski złożył oficjalny wniosek o przyjęcie jego państwa do Unii Europejskiej. W ślady Ukrainy poszła szybko Mołdawia i Gruzja. Jednak według relacji medialnych politycy zachodni nie są skłonni przystać na wniosek tej ostatniej i Orbán jest jednym z niewielu przywódców europejskich, który otwarcie popiera integracyjne ambicje Gruzinów.

Pogrążona w wewnętrznym kryzysie instytucjonalno-politycznym Bośnia i Hercegowina jest natomiast ostatnim państwem na Bałkanach, obok częściowo uznawanej Republiki Kosowa, które nie uzyskało oficjalnego statusu kandydata do UE. BiH ma poważny problem z przetrwaniem jako państwo federalne wobec narastającego separatyzmu wchodzącej w jej skład Republiki Serbskiej.

Czytaj także: Komisja Europejska grozi zniesieniem statusu kraju kandydującego jeśli Ukraina nie przeprowadzi reform

interfax.com.ua/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz