Litwa znalazła sposób, by pomimo zaleceń Brukseli i uniemożliwić tranzyt towarów do obwodu kaliningradzkiego – pisze „Rzeczpospolita”.

Chodzi o Šiaulių bankas – największy litewski bank kapitałowy, a zarazem jedynym, który obsługuje cały tranzyt Kaliningradu. Rosyjscy operatorzy płacą mu za usługi kolei litewskich. Jednak z dniem 1 września br., wstrzyma on wszystkie transakcje i operacje bankowe z Rosją.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Strona rosyjska ma świadomość tej sytuacji. Chargé d’Affaires Rosji na Litwie, Siergiej Riabokoń, poinformował na antenie telewizji Rossija 24, że ambasada wystosowała w tej sprawie notę to MSZ Litwy.

 

„Osobiście wręczyłem Litwie notatkę w sprawie Šiaulių bankas. Do 1 września jest jeszcze czas na zmianę decyzji” – powiedział Riabokoń. W jego ocenie, zaprzestanie operacji finansowych może stać się drugim ciosem dla Kaliningradu „tylko z innego kierunku”.

Šiaulių bankas powstał w 1992 roku. Od 2018 roku największym akcjonariuszem spółki jest Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, posiadający 26 proc. jej akcji.

W połowie czerwca br. Litwa ogłosiła, że zaprzestaje tranzytu kolejowego do Kaliningradu towarów objętych unijnymi sankcjami, w tym materiałów budowlanych i nawozów.

Przypomnijmy, że 13 lipca br. Komisja Europejska wydała nowe wytyczne w sprawie blokady tranzytu do i z obwodu kaliningradzkiego, stwierdzając, że zakaz tranzytu nie dotyczy transportu kolejowego, o ile jego wielkość będzie mieściła się w średniej z ostatnich 3 lat. MSZ Litwy oświadczyło, że kraj podporządkuje się tym wytycznym. Premier Litwy zapowiedziała jednak, że do czasu opracowania nowych zasad kontroli zgodnych z wytycznymi Komisji Europejskiej, tranzyt będzie odbywał się według zasad poprzednich, czyli z ograniczeniami. W połowie czerwca br. Litwa ogłosiła, że zaprzestaje tranzytu kolejowego do Kaliningradu towarów objętych unijnymi sankcjami.

W ubiegłym tygodniu KE opublikowała dokument, w którym zaleciła, aby nie wprowadzać zakazu tranzytu kolejowego towarów objętych sankcjami do obwodu kaliningradzkiego, pod warunkiem odpowiedniej kontroli. Jednocześnie, w mocy ma pozostać zakaz tranzytu towarów transportem drogowym. Komisja Europejska zwraca uwagę, że każdy transport do obwodu kaliningradzkiego będzie szczegółowo sprawdzany.

Czytaj także: Koniec blokady Kaliningradu. Media: Rosjanie triumfują dzięki postawie Niemiec

rp.pl / Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz