Sąd rejonu szewczenkowskiego w Kijowie skazał w poniedziałek na dwa lata więzienia w zawieszeniu na rok Mykołę Kochaniwskiego, byłego dowódcę batalionu OUN i przywódcę Ruchu Ochotniczego OUN.

Jak podaje kanał Hromadske, którego korespondent był na sali sądowej podczas ogłoszenia wyroku, Kochaniwski był sądzony w związku z „pogromami” rosyjskich banków w Kijowie w lutym 2016 roku. Ukraińscy radykałowie pod wodzą Kochaniwskiego obrzucili wówczas kamieniami siedziby „Sbierbanku” i „Alfa-banku” w ukraińskiej stolicy. Kochaniwski został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na rok, a roszczenie cywilne o odszkodowanie zostało pozostawione bez rozpoznania, ponieważ przedstawiciele powoda nie stawili się na rozprawie.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: lider OUN zapowiedział kontynuację pogromów rosyjskich placówek w Kijowie [+VIDEO]

Szereg ukraińskich mediów (m.in. 112.ua) twierdzi jednak, że Kochaniwski został skazany za postrzelenie z broni pneumatycznej bojownika DUK Prawy Sektor Rusłana Kaczmały. W trakcie strzelaniny, do której doszło w październiku 2017 roku w Kijowie, Kaczmała odniósł rany pleców i nogi. Kochaniwski został zatrzymany i decyzją sądu trafił do aresztu domowego, ale zanim do tego doszło, jego zwolennicy zablokowali i zdemolowali salę sądową. Interweniowały specjalne oddziały policji; podczas opróżniania sali poszkodowany został dziennikarz Hromadskiego Dmytro Replanczuk.

Jak podaje Zaxid.net, Mykoła Kochaniwski w 2008 roku wstąpił do Kongresu Ukraińskich Nacjonalistów a w 2011 roku założył Komitet Wyzwolenia Więźniów Politycznych i wstąpił do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Podczas wydarzeń na Majdanie w styczniu 2014 roku utworzył Pierwszą Kijowską Sotnię im. Jewhena Konowalca, która w maju 2014 roku weszła w skład batalionu Azow, a później przekształciła się w osobny batalion OUN. Jednostka brała udział w walkach na wschodzie Ukrainy. Kochaniwski był jej dowódcą do sierpnia 2016 roku. W 2015 roku na utworzył ruch polityczny Ochotniczy Ruch OUN.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Odwiedzała batalion OUN, została nowym wicemarszałkiem Sejmu

Kresy.pl / Hromadske / 112.ua / Zaxid.net

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz