Ukraińscy nacjonaliści domagali się odwołania gubernatora Mikołajowa

Członkowie Drużyn Narodowych – nieformalnej milicji związanej ze skrajnie nacjonalistyczną ukraińską partią Korpus Narodowy i pułkiem „Azow” wdarli się w czwartek do budynku Mikołajowskiej Rady Obwodowej (odpowiednika polskiego sejmiku wojewódzkiego) i wzięli udział w sesji rady. – podał portal Strana.ua. Nacjonaliści domagali się ustąpienia gubernatora obwodu Ołeksija Sawczenki, którego obwiniają o doprowadzenie do samobójczej śmierci pilota Władysława Wołoszyna.

Jak wynika w komunikatu, który zamieściły służby prasowe „Azowa”, nacjonaliści „wspólnym wysiłkiem przekonali część miejscowych deputowanych do stanięcia po stronie ludu i podpisania petycji do kierownictwa rady obwodowej z żądaniem wyrażenia wotum nieufności” wobec Sawczenki. Sesja rady została jednak zamknięta, a debata nad wnioskiem nacjonalistów została przesunięta „o kilka tygodni”. Nacjonaliści uważają jednak dzisiejsze wydarzenia w Mikołajowie za swój sukces. „Nie na długo odsunięto nieuchronne – Sawczenko będzie odwołany, a potem stanie przed sądem, tak jak tego żąda Korpus Narodowy wraz ze społeczeństwem ziemi mikołajowskiej” – napisano w oświadczeniu „Azowa”. Nacjonaliści podkreślili, że Sawczenko zostanie odwołany na nadzwyczajnej sesji rady, „albo bez niej”.

18. marca br. popełnił samobójstwo Władysław Wołoszyn, dyrektor lotniska w Mikołajowie oraz były pilot wojskowy, którego Rosja oskarżała o zestrzelenie nad Donbasem samolotu pasażerskiego malezyjskich linii lotniczych MH17. Nacjonaliści twierdzą, że przyczyną samobójstwa były naciski na Wołoszyna ze strony urzędników administracji obwodu, by podejmował niezgodne z prawem decyzje.

Korpus Narodowy zapowiedział na 3. kwietnia wielki antyoligarchiczny marsz ukraińskich nacjonalistów w Kijowie pod hasłem „Za ukraińską przyszłość bez oligarchów”, na którym m.in. będzie domagał się odwołania Sawczenki.

Środowiska związane z „Azowem” przeprowadziły w styczniu br. podobną akcję w radzie 300-tysięcznego miasta Czerkasy. Radni, którzy wcześniej cztery razy nie byli w stanie uchwalić miejskiego budżetu, pod wpływem obecności na sali obrad ubranych na czarno i zamaskowanych młodych mężczyzn, podjęli w końcu taką decyzję. Przeciwko przyjęciu budżetu zagłosował tylko jeden deputowany.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Kijów: ukraińskie służby weszły do kwatery głównej Korpusu Narodowego

Kresy.pl / Strana.ua / Azov.press

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. uvara
    uvara :

    Najlepsze jest to, że obecne władze centralne często popierają tego typu samosądy, jeśli rzeczony burmistrz miasta jest „za mało patriotyczny” (czyt. ma powiązania ze starym systemem), bo jak sie okazuje Kijów to jedna rzeczywistość a prowincja to zupełnie inny świat, gdzie ludzie głosują na kogoś kto robi coś dla społeczności, niezależnie od tego czy popierał majdan czy nie.