Ukraina planuje zerwanie około 40 dwustronnych umów z Rosją, w tym umowę o wspólnym korzystaniu z Morza Azowskiego. – podała w piątek agencja Ukrinform.

O zamiarze wycofywania się z umów z Rosją powiedział na antenie kanału telewizyjnego „Priamyj” zastępca ministra ds. tymczasowo okupowanych terytoriów i osób przemieszonych wewnętrznie Jurij Hrymczak.



„Obecnie rozważa się zerwanie około 40 różnych umów, które zostały podpisane swego czasu z Federacją Rosyjską. Ile takich umów zostało zerwanych, trudno mi powiedzieć, ponieważ one są międzypaństwowe i międzyrządowe. Dlatego to się dzieje, ale nie tak publicznie” – powiedział Hrymczak.

Według niego eksperci analizują skutki rozwiązania umów z Rosją, w tym umowy o wspólnym korzystaniu z Morza Azowskiego.

„Już złożyliśmy pozew w Międzynarodowym Trybunale Prawa Morza, bo tam jest pozew z powodu budowy mostu [krymskiego], który narusza wszystko, co da się naruszyć. I jest przygotowywany, bądź już jest gotowy pozew z powodu napadu na nasze okręty, o ile mi wiadomo, ale ocena ryzyk z powodu zerwania umowy z 2003 roku o wspólnym korzystaniu z Morza Azowskiego – cały czas jest to monitorowane. Robi się analityczną analizę”. – wyjaśniał ukraiński wiceminister.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w grudniu ub. roku ekspert ukraińskiej organizacji pozarządowej „Prawa sprawa” Dmytro Snehyriow tłumaczył na antenie kanału ZIK, że celu przywrócenia swobody żeglugi przez Cieśninę Kerczeńską Ukraina nie powinna organizować demonstracyjnych rajdów swoich okrętów, lecz wypowiedzieć umowę z Rosją ws. wspólnego korzystania z Morza Azowskiego i wytyczyć swoje granice w tym akwenie.  Snehyriow tłumaczył, że w myśl umowy akwen ten jest wewnętrznym morzem obu krajów a okręty wojenne krajów trzecich potrzebują zgody obu tron – zarówno Ukrainy, jak i Rosji – by móc wpłynąć przez Cieśninę Kerczeńską na Morze Azowskie. W związku z tym ukraiński ekspert uważa, że wizyty okrętów NATO na Morzu Azowskim są nieprawdopodobne, pomimo wezwań płynących z Kijowa, ponieważ nie zgodzi się na nie Rosja. W związku z tym Snehyriow stał na stanowisku, że Ukraina powinna wypowiedzieć umowę ws. wspólnego korzystania z Morza Azowskiego.

CZYTAJ TAKŻE: Ukraiński parlament rozwiązał umowę o przyjaźni z Rosją

Kresy.pl / Ukrinform

Ukraina rozważa zerwanie 40 umów dwustronnych z Rosją
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jwu :

    Wychodzi na to ,że po zerwaniu tych obustronnych umów, ruscy nie będą mogli korzystać z mostu kerczeńskiego i pływać po morzu Azowskim.Buhahahahahaaaa. Oczami wyobraźni widzę jak przebierają nogami ze strachu.A tak na poważnie,przyznam ,że bardziej naiwnego narodu niż ci z za rzeki, nigdy nie poznałem.