Ukraiński parlament rozwiązał umowę o przyjaźni z Rosją

Rada Najwyższa Ukrainy uchwaliła w czwartek projekt ustawy o rozwiązaniu umowy o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Rosją. Umowa przestanie obowiązywać od 1. kwietnia 2019 roku.

Jak pisze portal Ukraińska Prawda, projekt przygotowany przez prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę przewiduje rozwiązanie umowy o przyjaźni, współpracy i partnerstwie z Rosją wraz z zakończeniem 10-letniego okresu od dnia jego ostatniego przedłużenia, czyli z dniem 1. kwietnia 2019 roku. Za ustawą głosowało 277 deputowanych ukraińskiego parlamentu.



Jak napisano w projekcie, rozwiązanie umowy pozwoli „w należyty i efektywny sposób bronić narodowych interesów Ukrainy w stosunkach międzynarodowych” w związku ze „znaczącym naruszaniem układu przez Federację Rosyjską”.

Jak wyjaśniał w Radzie Najwyższej wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Serhij Kysłycia, „rozwiązanie umowy nie wpływa na prawa i obowiązki Federacji Rosyjskiej i Ukrainy, które wynikły do czasu jej rozwiązania”.

Jak podaje Ukraińska Prawda, deputowani rozpatrywali jeszcze dwa alternatywne projekty – o rozwiązaniu umowy o przyjaźni ze skutkiem natychmiastowym oraz o rozwiązaniu wszystkich umów Ukrainy z Rosją. Jak tłumaczyła szefowa komisji spraw zagranicznych Hanna Hopko, zerwanie umowy o przyjaźni nie byłoby wskazane, ponieważ Rosja mogłaby oświadczyć, że nie uznaje jednostronnego zakończenia umowy.

Umowa o przyjaźni, współpracy i partnerstwie Ukrainy z Rosją została podpisana w 1997 roku a nabrała mocy 1. kwietnia 1999 roku. Umowa przewidywała automatyczne jej przedłużanie co 10 lat, o ile żadna ze stron nie zgłosiła swojej woli rozwiązania umowy najpóźniej 6 miesięcy przed zakończeniem kolejnego dziesięcioletniego terminu.

Pod koniec września br. ukraińskie MSZ notyfikowało Rosji wolę wypowiedzenia umowy o rozwiązaniu umowy o przyjaźni, współpracy i partnerstwie. Do rozwiązania umowy potrzebna była jeszcze dzisiejsza ustawa ukraińskiego parlamentu, ponieważ to on ratyfikował tę umowę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja największym inwestorem na Ukrainie

Kresy.pl / Ukraińska Prawda

Reklama

Tagi: ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir :

    Banderowski cynizm i hipokryzja w pełnej krasie.Federacja Rosyjska nie zawierała umowy o przyjażni,współpracy i partnerstwie z wrogą banderowską Ukrainą.Już w 2014rkijowskim zamachem stanu,następującą dyskryminacją języka rosyjskiego,zbrodnią w Odessie na rosyjskojęzycznych obywatelach Ukrainy banderowcy zaprzeczyli przyjażni i faktycznie zerwali umowę z FR.To nie Rosjanie,tylko banderowskie bandy pod nazisztandarami niszczyli dorobek rosyjskojęzycznych w Donbasie.Od kilku lat ci sami banderowcy przeboleć nie mogą,że tylko z własnej niemocy,nie zrobiłi tego samego na rosyjskojęzycznym Krymie.Banderom nie w smak,że Rosja nie pozwala banderowcom grać na swym nosie,chociażby tak jak w przypadku rządów polskojęzycznych.