Sąd rejonu peczerskiego w Kijowie aresztował na dwa miesiące policjanta, który w sobotę obezwładniając radykała z organizacji C14 krzyknął do niego „kładź się, Bandero!”. Funkcjonariuszowi zarzucono, że kopał nacjonalistę. – informuje portal Dyvys.info.

Aresztowany policjant to Wasyl Melnykow, podejrzewany o bicie członka C14 w trakcie interwencji. Według relacji lidera C14 Serhija Mazura, który był obecny na rozprawie, policjant może wyjść za kaucją w wysokości 115 tysięcy hrywien.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Adwokat Melnykowa twierdził, że od 10. lutego jego klient jest leczony szpitalnie a na wychowaniu ma małe dziecko.

W czasie przerwy radykałowie z C14 domagali się wezwania do sądu grupy operacyjno-śledczej SBU twierdząc, że Melnykow publikował w mediach społecznościowych treści wspierające separatystów z Donbasu.

Jak pisze Dyvys.info, rzeczniczka prokuratora generalnego Ukrainy Łarysa Sarhan mówiła wcześniej, że podejrzany jest tą samą osobą, która podczas zatrzymania radykałów krzyczała „kładź się, Bandero!”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jak pisaliśmy, w sobotę ukraińska policja zatrzymała 10 aktywistów ze skrajnie nacjonalistycznej organizacji C14, określanej niekiedy jako neonazistowska. Zatrzymanie miało zapobiec prowokacjom na wiecu Julii Tymoszenko. Gdy przewieziono ich na komisariat, budynek zaczęło szturmować kilkudziesięciu radykałów. Interweniowali policjanci z wydziału prewencji, zatrzymano 40 osób. Z czasem do sieci trafiły nagrania pokazujące szturm radykałów na komisariat oraz interwencję policjantów. Skandal wywołały jednak nie działania napastników, lecz interwencja policji, podczas której jeden z funkcjonariuszy rzucając zatrzymanego na ziemię krzyknął „Kładź się, Bandero!”. Na filmach widać także, jak policjant w cywilu kilka razy kopie leżącego. Jako zadośćuczynienie za tę interwencję ukraińska policja uruchomiła flashmob „Ja, banderowiec”. Jej komendant główny Serhij Kniażew opublikował na Facebooku grafikę ze słowami „Proszę o wybaczenie, też jestem banderowcem! Sława Ukrainie!” Podobne treści opublikowali inni wysocy oficerowie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prokuratura Ukrainy rozpoczęła śledztwo w sprawie nadużyć policji podczas zatrzymania neonazistowskich aktywistów. Zatrzymanie działaczy C14, którzy otwarcie przyznają się do współpracy z kontrolowanym przez Poroszenkę SBU, podczas wiecu wyborczego w Tymoszenko, jest kolejnym dowodem na to, że [Arsen] Awakow [szef MSW – red.] przeszedł do obozu [Julii] Tymoszenko. Ale flashmob o Banderze pokazuje, że obecny oligarchiczny reżim jest zjednoczony w czczeniu nazistowskiego kolaboranta i masowego zbrodniarza. – skomentował zaistniałą sytuację na Facebooku dr Iwan Kaczanowski z uniwersytetu w Ottawie.

Kresy.pl / dyvys.info / Ukraińska Prawda

Czytaj kolejny artykuł
5 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kojoto
    Kojoto :

    „ja banderowiec” – Można oficjalnie i legalnie stwierdzić, że w interesie Polski i Polaków, i wogóle ludzkości jako takiej, jest ZLIKWIDOWANIE państwa Ukraina w jego obecnym NAZISTOWSKIM kształcie. Każdy kto wspiera to państwo zdradza Polskie interesy, ale równocześnie przyczynia się do propagowania neonazizmu. PiS, PO pod sąd – w wolnej Polsce.