Osobnik grożący wysadzeniem mostu w Kijowie zatrzymany [+VIDEO]

Mężczyzna który użył broni palnej na jednym z kijowskich mostów i groził jego wysadzeniem został zatrzymany. Służby wdrożyły procedury antyterrorystyczne.

O zatrzymaniu przestępcy poinformowała przed godziną 19 czasu warszawskiego ukraińska agencja UNIAN. Nagranie operacji zatrzymania zostało zamieszczone na portalu Facebook. Na materiale widać, że służby bezpieczeństwa użyły przeciw do schwytania przestępcy dwóch ciężkich wozów w tym jednego BTR.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Około godziny 15 czasu warszawskiego niezidentyfikowany mężczyzna wjechał samochodem na jeden z kijowskich mostów oddał kilka strzałów oraz zaczął krzyczeć że zdetonuje ładunek wybuchowy. Według portalu Obozrevatel, mężczyzna ma około 180 cm wzrostu. Ubrany był w niebieski beret, w rękach trzymał jakąś instalację z guzikami, w samochodzie marki Opel typu kabriolet znajdowało się coś przypominającego ładunek wybuchowy. Przestępca obwiązał swój samochód ukraińską flagą. Policjanci usiłowali bliżej ocenić sytuację za pomocą drona, ale maszyna została zestrzelona przez przestępcę, który był wyposażony w karabin typu Sajga.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Użycie przez mężczyznę broni palnej potwierdził naczelnik kijowskiej policji Andrij Kryszczenko. Jednak gdy funkcjonariusze ruszyli do szturmu przestępca siedzący w samochodzie odrzucił karabin, a następnie wysiadł i położył się na jezdni. Okazało się, że nie posiadał żadnych materiałów wybuchowych.

Kryszczenko stwierdził, że przestępca nie przedstawiał żadnych żądań a jedynie krzyczał, żeby się do niego nie zbliżać. Po zatrzymaniu domagała się możliwości telefonicznej rozmowy ze swoją dziewczyną. Według portalu Koorespondent.net przestępca żądał natomiast rozmowy z dziewczyną jeszcze na moście. Jego działania zakwalifikowano jako przygotowania do aktu terroryzmu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Mer Kijowa, Witalij Kliczko wyraził przekonanie, że przestępca znajdował się pod wpływem alkoholu bądź narkotyków. „Z nim było połączenie telefoniczne i możemy powiedzieć, że on był w stanie nieadekwatnym” – powiedział Kliczko. Opinię tę potwierdził minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow. Korrespondent.net podaje też imię i nazwisko zatrzymanego. Ma nim być Aleksiej Bielko, pochodzący z Krymu żołnierz niedawno zwolniony z ukraińskiej armii. W dwóch mieszkaniach, które powiązano z osobą zatrzymanego miały zostać przeprowadzone przeszukania.


unian.net/obozrevatel.com/facebook.com/KyivOperativ/korrespondent.net/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz