The Insider: jedynie 8 z 70 rosyjskich rakiet doleciało w sobotę do celu

Rosja wystrzeliła w sobotę rekordową liczbę rakiet w kierunku Ukrainy, a ukraińska obrona przeciwrakietowa również pobiła rekord zestrzeliwując niemal 90% z nich – ustalił rosyjski opozycyjny portal śledczy The Insider.

The Insider poinformował w niedzielę, powołując się na swoje źródła, że w sobotę 26 marca rosyjskie siły zbrojne wystrzeliły w kierunku Ukrainy co najmniej 70 rakiet. Jest to rekordowa liczba rakiet wystrzelonych jednocześnie podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

52 z tych rakiet wystrzeliły okręty Floty Czarnomorskiej z rejonu Sewastopola, a co najmniej 18 – rosyjskie wojska z terytorium Białorusi – twierdzi The Insider.

Według portalu wartość wystrzelonych tego dnia rakiet przekracza 340 mld dolarów według kosztów produkcji z 2020 roku. Jeśli wziąć pod uwagę koszty logistyki, wartość rakiet mogła wynieść nawet pół miliarda dolarów.

Z co najmniej 70 wystrzelonych rakiet jedynie 8 doleciało do celu – czytamy. Pozostałe miały zostać zestrzelone przez ukraińską obronę powietrzną. Zdaniem The Insider to rekordowa liczba zestrzelonych pocisków.

Jak wiadomo, w sobotę rosyjskie rakiety spadły m.in. na Lwów i Dubno na zachodzie państwa ukraińskiego.

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w niedzielę, że Rosja uderzyła w cele wojskowe we Lwowie precyzyjnymi pociskami manewrującymi. „Rosja uderzyła w magazyn paliwa używany przez siły ukraińskie pod Lwowem pociskami dalekiego zasięgu i użyła pocisków manewrujących do uderzenia w fabrykę w mieście wykorzystywaną do naprawy systemów przeciwlotniczych, stacji radarowych i celowników czołgów” – poinformowało ministerstwo. Według stacji Hromadske w każdy z tych obiektów uderzyły po 2 rakiety. W Dubnie Rosjanie całkowicie zniszczyli magazyn ropy naftowej.

Kresy.pl / theins.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz