Gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow nie zgodził się ze słowami Andrzeja Dudy o tym, że po wejściu Szwecji i Finlandii do NATO Bałtyk stanie się „wewnętrznym morzem” sojuszu.

Alichanow odniósł się do słów Andrzeja Dudy we wtorek w wideorozmowie z rosyjską agencją informacyjną RIA Nowosti – podaje portal Interia.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Otóż, otwórzmy mapę, to nie jest +morze wewnętrzne+ NATO. Chyba że już przyjęli tam nasz kraj. Może jestem w tyle, może Andrzej Duda wie coś, czego ja nie wiem” – powiedział gubernator spoglądając na mapę znajdującą się w jego gabinecie.

Alichanow zadeklarował, że może wysłać prezydentowi RP swoją mapę. „Na niej jest już nasz Krym” – zauważył rosyjski urzędnik.

Andrzej Duda powiedział, że Bałtyk staje się „wewnętrznym morzem NATO” w poniedziałek podczas otwarcia posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Odniósł się w ten sposób do rozpoczęcia procesu przyjęcia Szwecji i Finlandii do NATO.

Przypomnijmy, że sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg ogłosił we wtorek formalne rozpoczęcie procesu ratyfikacji członkostwa Szwecji i Finlandii w NATO. „To wielki dzień dla Finlandii i Szwecji oraz wielki dzień dla NATO” – oświadczył w czasie wtorkowej konferencji prasowej Jens Stoltenberg. W konferencji wzięli udział także ministrowie spraw zagranicznych Szwecji i Finlandii.

Finlandia i Szwecja złożyły w maju formalne wnioski o przystąpienie do NATO. Oba kraje były neutralne przez całą zimną wojnę, a ich chęć przystąpienia do NATO jest jedną z najbardziej znaczących zmian w europejskiej architekturze bezpieczeństwa od dziesięcioleci.

Kresy.pl / Interia

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz