Łączy nas jeden cel – zachowanie pokoju w Europie w drodze dyplomacji i przez jasne komunikaty, przesłania i wspólną gotowość do zgodnego działania – powiedział przed szczytem Trójkąta Weimarskiego kanclerz Niemiec, Olaf Scholz. Andrzej Duda zaznaczył, że trzeba pokazać, że jesteśmy wspólnotą i że się nie cofniemy.

We wtorek na na wspólnej konferencji prasowej przed spotkaniem w formacie Trójkąta Weimarskiego w Berlinie wystąpili prezydenci Polski – Andrzej Duda, Francji – Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec, Olaf Scholz.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

4649.49 PLN    (21.13%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Szef niemieckiego rządu podkreślił, że koncentracja wojsk rosyjskich na granicy Ukrainy jest bardzo niepokojąca.

 

– Nasza ocena sytuacji jest bardzo identyczna, tak samo, jak nasze stanowisko – zaznaczył kanclerz Niemiec. Powiedział, że dalsze naruszenie integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy jest nie do przyjęcia. Dodał, że tego rodzaju działania miałyby daleko idące konsekwencje dla Rosji, zarówno pod względem politycznym, jak i gospodarczym czy geostrategicznym.

Scholz przypomniał też o swoim wcześniejszym spotkaniu z prezydentem USA Joe Bidenem w Waszyngtonie. Zaznaczył, że obaj byli „zupełnie zgodni” w sprawie sytuacji wokół Ukrainy. Powiedział też, że dążeniem uczestników Trójkąta Weimarskiego jest doprowadzenie „do deeskalacji niezwykle napiętej sytuacji”.

Przeczytaj: Jeśli Rosja zaatakuje Ukrainę, nie będzie Nord Stream 2 – Biden po spotkaniu z Scholzem

– Potrzebujemy negocjacji i rozwiązania – mówił kanclerz Niemiec. Podkreślił też, że w tym półroczu Francja objęła prezydencję w Radzie UE, Polska przewodniczy OBWE, a Niemcy – grupie G7. Zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie liderzy państw Trójkąta Weimarskiego dużo podróżowali i prowadzili intensywne rozmowy. Przypomniał o wizytach Macrona w Moskwie i w Kijowie. Scholz zapowiedział też, że w przyszłym tygodniu sam pojedzie na Ukrainę, a później do Rosji.

Czytaj także: Pięciogodzinne rozmowy Putina z Macronem – prezydent Rosji obstaje przy swoim

– (…) nas wszystkich łączy jeden cel – zachowanie pokoju w Europie w drodze dyplomacji i przez jasne komunikaty, przesłania i wspólną gotowość do zgodnego działania – zaznaczył kanclerz Niemiec. Zwrócił też uwagę, że spotkanie Trójkąta Weimarskiego po raz pierwszy od 11 lat odbywa się na poziomie szefów państw.

Prezydent Polski powiedział później z kolei, że zadaniem uczestników spotkania jest „zapewnić spokój naszym narodom, ochronić prawo międzynarodowej, integralność terytorialną także państw, które nie są członkami NATO i UE, ale są naszymi sojusznikami”. Sprecyzował, że ma na myśli Ukrainę.

Andrzej Duda zaznaczył, że teraz trzeba pokazać, że jesteśmy wspólnotą, ale także, że się nie cofniemy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Musimy znaleźć takie rozwiązanie, żeby uniknąć wojny — to jest nasze podstawowe zadanie. Wierzę, że tego dokonamy. W moim przekonaniu dzisiaj najważniejsza jest jedność i solidarność. Musimy pokazać, że mówimy jednym głosem. Musimy pokazać, że jesteśmy wspólnotą. Musimy pokazać, że nie da się nas złamać i w moim przekonaniu musimy również pokazać, że się nie cofamy. Że to nie jest tak, że ustąpimy i zostawimy kogoś tylko dlatego, że będziemy się obawiali, że może się nam nie udać uzyskać pokoju — mówił po spotkaniu prezydent Duda.

Podkreślił też, że potrzebna jest mądra, ale stanowcza i zdecydowana postawa. Wyraził wiarę, że „”taką właśnie postawę i konieczne do jej zachowania instrumenty jesteśmy w stanie razem wypracować” i temu m.in. służy wtorkowe spotkanie.

Polski prezydent zwrócił uwagę na „bezprecedensowe zgrupowanie wojsk rosyjskich wzdłuż granicy ukraińskiej”, a także na „wielkie zgromadzenie na Białorusi, gdzie odbywają się ćwiczenia”.

Prezydent Francji zaznaczył, że bardzo ważne jest to, że w takiej chwili przywódcy Trójkąta Weimarskiego spotykają się razem.

– Ten format stanowi pewną więź między trzema wielkimi państwami – dodał Macron. – Pokój i stabilność to są nasze skarby.

Trójkąt Weimarski został powołany przez ministrów spraw zagranicznych w 1991 r. w celu rozwoju współpracy między Polską, Niemcami i Francją.

Jak pisaliśmy, we wtorek w Kijowie spotkali się prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Francji Emmanuel Macron. Po spotkaniu podczas wspólnej konferencji prasowej Zełenski dziękował Macronowi za przekazanie Ukrainie 1,2 mld euro pomocy.

Interia.pl / Onet.pl / prezydent.pl/ Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz