Wolny Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza” zwrócił się do Sanepidu i Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie zagrożeń sanitarnych związanych z obsługą butelkomatów w sklepach – podały „Wiadomości Handlowe”.
Związkowcy twierdzą, że system kaucyjny w obecnym kształcie może stwarzać ryzyko dla pracowników handlu oraz klientów placówek, w których sprzedawana jest żywność.
Jak opisują „Wiadomości Handlowe”, problem dotyczy przede wszystkim ręcznego opróżniania automatów przyjmujących butelki i puszki. Pracownicy mają wyjmować z urządzeń worki wypełnione setkami zgniecionych opakowań, często zawierających resztki napojów. Według WZZ „Jedność Pracownicza” worki potrafią pękać, a płyny z butelek i puszek trafiają na ręce, odzież i obuwie osób obsługujących urządzenia.
Związek alarmuje, że w części sklepów ci sami pracownicy, którzy zajmują się odpadami z butelkomatów, wykonują później obowiązki przy artykułach spożywczych. Problemem ma być także przechowywanie worków z zużytymi opakowaniami w zapleczach lub magazynach, w których znajdują się produkty przeznaczone do sprzedaży. Zdaniem związkowców może to prowadzić do krzyżowania się stref odpadowych i żywnościowych.
„Wiadomości Handlowe” wskazują, że WZZ „Jedność Pracownicza” domaga się interwencji właściwych służb oraz sprawdzenia, czy sklepy zapewniają odpowiednie warunki pracy i środki ochrony indywidualnej. Według relacji związkowców obsługa butelkomatów stała się dodatkowym obowiązkiem pracowników handlu, a jednocześnie nie zawsze towarzyszą jej jasne procedury sanitarne.
Na podobny problem zwracała wcześniej uwagę Wirtualna Polska. Portal WP Finanse pisał w marcu, że przedsiębiorcy mieli wątpliwości, jak postępować z brudnymi butelkami i puszkami przynoszonymi przez klientów, zwłaszcza w sklepach, w których obok sprzedaży żywności działa także minigastronomia. W materiale przywołano przykład sklepu, którego właściciel pytał Sanepid o procedury składowania opakowań zwrotnych.
Według WP Finanse Państwowa Inspekcja Sanitarna nie przygotowała osobnych wytycznych dotyczących przechowywania opakowań objętych systemem kaucyjnym w punktach handlowych. Inspekcja wskazywała, że zastosowanie mają ogólne przepisy sanitarne dotyczące żywności i odpadów. Oznacza to m.in. obowiązek właściwego przechowywania odpadów, regularnego ich usuwania oraz zapobiegania ryzyku zanieczyszczenia żywności.
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku. Obejmuje butelki plastikowe do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra oraz szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Duże sklepy, o powierzchni powyżej 200 mkw., mają obowiązek przyjmować opakowania objęte systemem. W praktyce oznacza to, że handel przejął część obowiązków związanych ze zbiórką zużytych opakowań. Związkowcy żądają jasnych wytycznych oraz sprawdzenia, czy obecne procedury stosowane przez sieci handlowe nie naruszają podstawowych zasad higieny i bezpieczeństwa.
Czytaj też: System kaucyjny w Polsce zapewni miliardowe zyski dla zagranicznych operatorów. Głównie z Niemiec i Danii
Kresy.pl / Wiadomości Handlowe / WP































